Kogo słuchać w kwestii związków i dlaczego nie każdego – Apex Mindset

Internet jest pełen „ekspertów od relacji”. Podcasty, TikToki, YouTube, czy Twitter, wszędzie znajdziesz ludzi mówiących ci:
— jak utrzymać kobietę,
— jak być „alfą”,
— jak naprawić związek,
— jak odzyskać atrakcyjność,
— jak „wygrać grę”.
Problem polega na tym, że ogromna część tych ludzi sama nie ma uporządkowanego życia relacyjnego. A jeśli ktoś nie potrafi ogarnąć własnych relacji, to dlaczego miałby być autorytetem dla innych?
Nie słuchaj każdego, kto dużo mówi
Jednym z największych błędów jest ocenianie ludzi wyłącznie po tym: jak pewnie brzmią, jak agresywnie mówią, ile mają obserwujących, albo jak długo są w związku.
Długość relacji sama w sobie niczego nie dowodzi.
Facet może być 20 lat w małżeństwie bez seksu, bez szacunku, w relacji kontrolowanej przez kobietę, żyjąc w permanentnym stresie i frustracji.
To nie jest sukces. To tylko długi związek.
Kto naprawdę jest wart słuchania?
Jeśli ktoś ma udzielać porad dotyczących relacji, powinien spełniać kilka warunków.
1. Ma uporządkowane własne życie
Nie chodzi tylko o pieniądze czy status. Chodzi o faceta stabilnego emocjonalnie, dbającego o siebie, mającego własne cele, własne granice i własne życie poza kobietą.
Facet, który desperacko potrzebuje aprobaty [walidacji], sam nie rozumie relacji.
2. Kobieta jest z nim z własnej woli
To kluczowe. Nie chodzi o relację utrzymywaną pieniędzmi, zależnością finansową, statusem, strachem, presją społeczną, czy emocjonalnym szantażem.
Prawdziwym testem jest autentyczne pożądanie i dobrowolna inwestycja drugiej strony.
3. Potrafi odejść
To prawdopodobnie najważniejszy punkt. Wielu mężczyzn potrafi „utrzymać związek” za wszelką cenę tolerując zdrady, brak szacunku, manipulację, emocjonalne upokorzenia i ciągłe dramaty.
To nie jest siła. To strach przed samotnością.
Facet wart słuchania to taki, który potrafi budować relację, ale ma też siłę odejść, gdy relacja staje się toksyczna lub jednostronna.
Nie każda kobieta, z którą jesteś, będzie kobietą, z którą się zestarzejesz. Dojrzałość polega również na umiejętności zakończenia relacji.
Uważaj na ludzi grających rolę „idealnej pary”
Internet kocha fikcję.
„Nigdy się nie kłócimy.”
„Nasze życie seksualne jest idealne.”
„Moja żona zawsze…”
„Mój mąż nigdy…”
Ludzie, którzy obsesyjnie próbują pokazać perfekcyjny związek, często próbują przekonać samych siebie bardziej niż innych.
Dojrzałe relacje mają konflikty, napięcia, gorsze okresy, problemy i negocjują granice.
Brak konfliktu często oznacza nie harmonię, lecz tłumienie emocji albo brak szczerości.
Nie myl pewności siebie z autodestrukcją
Część internetowych „guru relacyjnych” próbuje sprzedawać każdą formę emocjonalnej obojętności jako bycie „alfą”.
Facet tolerujący otwarte zdrady, brak szacunku, upokorzenia, relacje jednostronnie otwarte, ciągłe manipulacje i mówiący coś w rodzaju „jestem taki pewny siebie, że mi to nie przeszkadza” nie demonstruje siły.
Najczęściej pokazuje brak granic albo desperacką potrzebę utrzymania relacji za wszelką cenę.
Najlepszy wskaźnik jakości porad
Najlepszym wskaźnikiem wcale nie jest liczba partnerek, liczba obserwujących, długość związku, ani agresywna retoryka.
Najważniejsze pytania brzmią:
— Czy ten człowiek szanuje samego siebie?
— Czy potrafi zachować granice?
— Czy jego relacje wyglądają zdrowo?
— Czy potrafi odejść, gdy trzeba?
— Czy jego życie rozpada się bez kobiecej aprobaty [walidacji]?
Bo ostatecznie łatwo jest mówić o relacjach. Trudniej żyć w sposób, który pokazuje, że naprawdę rozumie się własną wartość.
Zobacz na: Dominacja i uległość w małżeństwie: model kapitana i pierwszego oficera
Świadomy model Kapitana i Pierwszego Oficera w związku
Trzej dysfunkcyjni kapitanowie i pierwsi oficerowie Małżeńskiej Czerwonej Pigułki – jacktenofhearts
Stop listening to women for dating advice (here’s why)
Najnowsze komentarze