Seksualna Wartość Rynkowa (SMV) – Rollo Tomassi.  Cesarzowa jest naga.

11 sierpień 2020

Ostatnio miałem trochę problemów technicznych podczas nagrywania moich długich kilku godzinnych audycji, które musiałem ogarnąć. To zadanie dało mi okazję do przejrzenia całości w lepszym świetle. W tym filmiku dzieje się tak wiele, że trudno go podsumować.  Tomi Lahren skończy w tym miesiącu 28 lat (sierpień 2020). Dokładnie w tym wieku, wchodzi na trajektorię Fazy Olśnienia, i jako celebrytka, która ma to szczęście że jest w miarę atrakcyjna pod koniec swoich lat 20-tych, co miało spory wpływ na jej ego. Dla przypomnienia, miałem dostęp do kilku prywatnych wiadomości od facetów z mojej i Jona MLD społeczności, którzy umawiali się (bzykali) z Tomi i mieli kilka ciekawych szczegółów, na temat tego co doprowadza ją do frustracji. Nie zamierzam ich upubliczniać. Szczerze mówiąc, jest to taki salceson w stylu TMZ, ale te rozmowy potwierdziły moją wstępną ocenę:  Tomi Lahren pędzi na oślep w Fazę Olśnienia i nie jest to przyjemne.

[Faza Olśnienia u kobiety to uświadomienie sobie, że maleje jej sprawczość seksualna, a tym samym staje się gotowa na kompromis, pomału rezygnując z seksu z Alfą na rzecz bezpieczeństwa zapewnianego przez Betę. Nazywają to „dojrzałością”, ponieważ brzmi to jak cnota, ale tak naprawdę jest to radzenie sobie z potrzebą ustatkowania się z facetem w wieku, w którym pożądanie mężczyzn względem jej wdzięków spada.

Faza Olśnienia wygląda mniej więcej tak, jest 22:15, a twoje dziecko mówi ci, że ma projekt grupowy na jutro rano na zajęcia z plastyki, więc potrzebuje 1100 wykałaczek, 50 kasztanów i 150 żołędzi.]

W audycji wspominam, że Tomi musi rozwinąć jakiś poziom pokory [oznacza mniej więcej to, że to, czego nie wiesz, jest ważniejsze od tego, co wiesz]. Jest arogancka, uprawniona, zadufana w sobie i zupełnie nieświadoma faktu, że jej opinie o sobie i jej “atrakcyjnych” koleżankach są w rzeczywistości produktem feminizmu, co do którego twierdzi, że nim gardzi. Wnikliwość, pokora, wdzięk i opanowanie są jednymi z wielu konwencjonalnie kobiecych cech, których kobietom z pokolenia Tomi (i starszym) rozpaczliwie brakuje. Jestem pewny, że Tomi i spółka nie zgodziliby się z tym, ale coraz więcej mężczyzn zdaje sobie sprawę, że cesarzowa jest naga. Kobiety dzisiaj lubią wierzyć, że już posiadają te kobiece cechy – jest to część feministycznej narracji o wzmocnieniu, usamodzielnieniu i uprawnieniu, która uczy kobiety, że w jakiś wyjątkowy sposób posiadają cechy, które czynią kobietę Kobietą Wysokiej Jakości, jednocześnie posiadając wszystkie najlepsze cechy, które czynią mężczyzn godnymi podziwu i szacunku.

Jak wspomniałem w Eseju dla kobiet [An Essay for Women], ideologia feministyczna i gynocentryzm uwarunkowały cztery pokolenia kobiet, by wierzyły, że mogą być ucieleśnieniem tego, co najlepsze u obu płci. Samorealizujące się, niezależne i nie potrzebujące niczego poza sobą (“Jesteś wystarczającą/samodzielną dziewczyną”), kobiety z pokolenia Tomi odkrywają teraz, że elitarni mężczyźni, których najbardziej pożądają, mają z nich najmniej pożytku. Dlaczego mieliby mieć? Nie mówię tu o MGTOW, mówię o mężczyznach z wysokim SMV na globalnym rynku seksualnym, którzy są w Grze i chcieliby w końcu założyć rodzinę z oddaną żoną, która go potrzebuje.

Kevin Samuels: Charakterystyka wysoce wartościowego mężczyzny

Jeśli kobieta o swoich najlepszych atutach mówi, że jest samorealizującą się, jest pewną swojego ego, niezależną bez żadnych potrzeb poza sobą, to dlaczego miałaby kiedykolwiek szukać elitarnego mężczyzny? Dlaczego mężczyzna miałby być przyciągany do kobiety, która krzyczy z całych sił, że…

    “Prędzej piekło zamarznie, nim kiedykolwiek będę szukać mężczyzny!”

Z definicji, mężczyzna z wysoką wartością – mężczyźni którzy „ogarnęli swój grajdołek”, mężczyźni z planem, mężczyźni którzy “cenią wartość” – nie pociąga ich kobieta, które publicznie wyraża, że go nie potrzebuje. Teraz, Tomi i jej siostry za bardzo protestują. Jej frustracja względem mężczyzn jest wynikiem jej niezdolności do zaakceptowania tego, że w rzeczywistości potrzebuje mężczyzn; a jej standardy przewidywalnie rozpadłyby się, gdyby pojawiły się odpowiednie bodźce. Przyznaje, że Tomi trafnie ocenia, że dzisiejsi mężczyźni są coraz bardziej zniewieściali, pucołowaci, pozbawieni ogłady i apatyczni niż jakiekolwiek pokolenie, które było przed nimi. Ale jak na ironię, nie zauważa, że smutny stan dzisiejszych mężczyzn powinien sprawić, że będzie jeszcze bardziej świadoma, że jej sukowate, utytułowane i zdecydowanie zmaskulinizowane poczucie własnej wartości jest nieatrakcyjne dla elitarnych mężczyzn, na których według niej ona i jej siostry zasługują.

Narodziny Feminizmu w 1848 roku, w Seneca Falls, w stanie Nowy Jork

Główną dyrektywą feminizmu jest:

    „Nigdy nie rób niczego dla wyraźnej przyjemności mężczyzny.”

Od czasu przyspieszonego „odbicia od korzenia” gynocentryzmu po rewolucji seksualnej, ta feministyczna maksyma dobrze współgra z przekazem dotyczącym wzmocnienia pozycji kobiet. Był taki czas (od końca lat 60. do końca lat 90.), kiedy mężczyźni identyfikujący się z kobiecością – wchodzący w kontakt ze swoimi emocjami – używali tego jako pewnej formy Gry. Mężczyźni byli uczeni, że wspierając, identyfikując się z kobietami i wzmacniając je, dostosowują się do rynku seksualnego tamtej epoki. Dziś jest to myślenie staroświeckie, ale spuścizna tamtych pokoleń w postaci przekonań o kobietach jest tym, co powoduje taką frustrację w pokoleniu Tomi Lahren.

Koncept „ściany” w życiu kobiety.

Zbyt łatwo jest po prostu odrzucić ją jako kolejną utytułowaną, zakompleksioną sukę zmierzającą na swoją randkę z Fazą Olśnienia i Ścianą. Problem i jego rozwiązanie jest tuż przed twarzą jej pokolenia. Żaden mężczyzna nie potrzebuje kobiety, która nie potrzebuje go. Mężczyźni i kobiety ewoluowali, aby być dla siebie uzupełnieniem. Ta komplementarność i współzależność płci jest jedną z największych sił adaptacyjnych naszego gatunku, a jednak najpewniejszym sposobem na jej zdegradowanie i zniszczenie jest podsycanie idei autonomicznej, androgynicznej, niezależności jednej płci.

Tomi Lahren jest feministką w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu. Na jednym wydechu krzyczy, że mężczyźni to śmieci, a w następnym twierdzi, że kocha mężczyzn. To jest dysonans poznawczy, który kolejne pokolenia feminizmu zaszczepiają w kobietach. Lata socjo-psychologicznego wychowania szkolą je, by nie ufały, gardziły i emancypowały się od mężczyzn, podczas gdy w tym samym czasie ich wyewoluowane, biologiczne, mentalne wbudowane oprogramowanie [firmware] woła we frustracji o potrzebę mężczyzn, by ich kochać, chronić, dostarczać i zaspokajać seksualnie.

Ten wewnętrzny konflikt staje się coraz bardziej stresujący, gdy to pokolenie młodych kobiet zbliża się do Fazy Olśnienia.

Jedną sprzeczną [niekompatybilną] zmianą, którą widzę wśród tego zbioru młodych kobiet jest większa i wcześniejsza świadomość, że będą one mniej skłonne do optymalizacji Hipergamii z akceptowalnym, elitarnym mężczyzną, którego nauczono wierzyć, że wszyscy na niego zasługują. Zadowolenie się czymkolwiek mniej niż optymalnym mężczyzną jest anatemą [klątwą] dla ideału Silnej Niezależnej Kobiety; zadowolenie się nieoptymalnym mężczyzną jest głównym źródłem wewnętrznego konfliktu dla oczekiwań typu ma być „Równy-ale-Lepszy”, które kobiety stawiają dzisiejszym, niewątpliwie wybrakowanym mężczyznom.

To jest to, o czym Tomi Lahren krzyczy i płacze.

Źródło: Sexual Market Value

 

Zobacz na:  Mit bratniej duszy – mit tego jedynego/tej jedynej – Rollo Tomassi
Mężczyźni wolą poślubić swoje sekretarki niż szefowe
Mit bratniej duszy – mit tego jedynego/tej jedynej – Rollo Tomassi

 

Seksualna Wartość Rynkowa (SMV) – Mężczyźni vs Kobiety

 

Mężczyźni i kobiety są różni. Seksualna wartość rynkowa kobiet spada po 23-24 roku życia. Męska wchodzi na swoje wyżyny między 30 a 36 rokiem życia.

Seksualna wartość rynkowa (SMV) - Mężczyźni vs. Kobiety

Seksualna Wartość Rynkowa to w uproszczeniu poziom atrakcyjności jednostki dla płci przeciwnej i jest to odpowiednik własnej mocy na rynku matrymonialnym. Seksualna Wartość Rynkowa (SMV) odnosi się do wartości godowej osoby i jest sumą jej wyglądu, statusu, umiejętności społecznych i randkowych, cech osobistych, wskaźników zdolności i wszelkich zasobów zewnętrznych, które posiada.

Musisz wiedzieć || #7 S** Market Value Twoja wartość w relacjach

Jak zatrzymać mężczyznę w 6 prostych krokach

  1. Naucz się dobrze gotować .
  2. Bądź kobieca (długie włosy, makijaż, paznokcie itp.).
  3. Nie zrzędź mu z powodu błahych rzeczy.
  4. Bądź wolna od długów.
  5. Nie bądź samotną matką.
  6. Wiedz jak zadowolić go w łóżku.

Jak zatrzymać mężczyznę w 6 prostych krokach - Richard Cooper

 

 

 

%d bloggers like this: