Nie jestem jak inne dziewczyny. Ona jest dokładnie jak inne dziewczyny – Rian Stone
17 grudzień 2025
„Jesteśmy sobie obcy, my, poznający, wobec samych siebie, i nie bez przyczyny. Nigdy siebie nie szukaliśmy; jak więc mielibyśmy siebie znaleźć?” – Friedrich Nietzsche

„Jeśli coś lata, pływa albo się pieprzy, zawsze to wynajmuj. W dłuższej perspektywie wychodzi taniej” – Felix Dennis
Uwaga Riana: Sado zawsze był przesadnie rozwlekły i na granicy autyzmu. Musiałem wyciąć mnóstwo dygresji i bełkotu, żeby to w ogóle miało ręce i nogi. Najprościej można to ująć tak: kiedy kłócisz się (nie wiem po co) z kobietą o to, czy „wszystkie kobiety są takie same”, wy spieracie się o to, czy widziałeś wystarczająco dużo przykładów, by uznać to za wiarygodną heurystykę. Ona natomiast argumentuje na podstawie skodyfikowanego zbioru własnych, osobistych doświadczeń.
Ona nie jest jak inne dziewczyny, dopóki nie zostanie sprawdzona. I nie ma żadnego triku, porady ani sposobu, żeby to zmienić. Właśnie dlatego manipulacja nie działa. Trzeba to wiedzieć, widzieć ostrzegające napisy na ścianie (zwłaszcza jeśli znajdziesz się po złej stronie hipergamii) i działać odpowiednio. Dlatego:
Plan pozostania jest taki sam jak plan działania.
To jest niemal taoistyczne: akceptacja nietrwałej natury kobiet, cieszenie się czasem, który masz i uczenie się odpuszczania, gdy ten czas się kończy. Może będziesz miał szczęście i umrzecie razem w hospicjum, ale znasz statystyki, tak jak ja. Widziałeś przyjaciół swoich rodziców, tak jak ja.
Akronim AWALT (All Women Are Like That – „Wszystkie Kobiety Są Takie Same”): heurystyka pozwalająca zaakceptować naturę kobiet taką, jaka jest, a nie taką, jaką chciałbyś, żeby była.
Akronim nAWALT (Not All Women Are Like That – „Nie Wszystkie Kobiety Są Takie Same”): obrona przed wszelkim negatywnym zachowaniem opisywanym przez AWALT. Zazwyczaj polega na stwierdzeniu, że osoba mówiąca „ja taka nie jestem”, bo akurat ona osobiście jeszcze tego nie zrobiła.
Po rozmowie z kobietą na subreddicie The Purple Pill Debate [Purpurowo Pigułkowe Debaty] stało się jasne jak słońce, że fundamentalny konflikt między mężczyznami i kobietami lepiej rozumieć nie przez same rezultaty (AWALT), lecz przez różnice w tym, jak mężczyźni i kobiety postrzegają świat. Kobieta, z którą rozmawiałem, nie była w stanie wyobrazić sobie przyszłości, w której nie pociąga jej narzeczony. Jednocześnie przyznawała, że nie byłaby w stanie bzykać się z mężczyzną, do którego nie czuje pociągu [pożądania]. A więc w jej rozumieniu ona nie jest taka sama jak wszystkie inne kobiety [nAWALT].
Każdy mężczyzna, który to przeczyta, pomyśli: co masz na myśli mówiąc, że nigdy byś nie była tą kobietą, skoro nie bzykałabyś się z mężczyzną, do którego straciłaś pociąg?
Ta kobieta wierzy w to, że nie jest taka sama jak wszystkie inne kobiety [ nAWALT], ponieważ tu i teraz jest nie jest taka sama jak wszystkie inne kobiety [nAWALT].
Jej postawa mentalna jest naiwna. Nigdy nie straciła pociągu do partnera.
Gdybym miał postawić pieniądze na to, czy ta kobieta, w tym momencie, jest zdolna do zdrady albo prowadzi podwójne życie z „facetem na boku”, postawiłbym wszystko na to, że jest „porządną dziewczyną”.
Zanim kobieta straci pociąg do kogoś i zostanie zmuszona skonfrontować się sama ze sobą, znajduje się w stanie naiwności, który w danym momencie rzeczywiście można uznać za to, że Nie Jest Taka Sama Jak Wszystkie Inne Kobiety [nAWALT].
To jest jednorożec.
Uważam to za odpowiednik naturalnego samca z powodzeniem. Ona jeszcze nie jest w stanie zrozumieć swojej prawdziwej natury, ponieważ nigdy nie musiała się z nią zmierzyć.
Ale co to w ogóle znaczy, czego możemy się nauczyć o tym „egzemplarzu”? Niczego dobrego. Wszyscy doskonale wiemy, że jej zachowanie będzie w całości zależne od tego, czy on utrzyma jej pociąg, wraz z całą króliczą norą szczegółów opisujących, co to właściwie znaczy.
Ale teraz, w tej chwili, jej się wydaje, że to nigdy nie mogłoby być prawdą. A więc teraz nie potrafi sobie nawet wyobrazić, że mogłaby być tą okropną, nieuczciwą kobietą opisywaną pod hasłem Wszystkie Kobiety Są Takie Same [AWALT].
Kiedy mówimy „nie ma jednorożców”, nie komentujemy jej aktualnego stanu, tylko jej końcowy rezultat, jej wynik. Bo wiemy, że Wszystkie Kobiety Są Takie Same [AWALT].
I tu widzimy, że:
n(AWALT) jest PRAWDĄ,
i AWALT jest PRAWDĄ,
i jednorożce istnieją (nAWALT),
i jednorożce nie istnieją (bo AWALT),
i ona może cię kochać (bo tak czuje teraz),
i nigdy cię nie kochała (bo tak czuje teraz).
Jest to więc w pewnym sensie spór semantyczny, o tyle, że język w ramach Czerwonej Pigułki sam w sobie jest częścią problemu „purpurowej pigułki” (świadomi czerwonej pigułki kontra użytkownicy niebieskiej). Ale jednocześnie pomaga nam zrozumieć naturę konfliktu między mężczyznami i kobietami bez uciekania się do hiperboli („wszystkie kobiety są gówniane”) ani do nowomowy („ciesz się upadkiem”).
To naprawdę jest natura kobiet, której moim zdaniem mężczyźni nie potrafią zracjonalizować. Nie wierzę, że kobiety są z natury złe, jak twierdzą ci, którzy machają banerami z hasłem Wszystkie Kobiety Są Takie Same [AWALT] jak pałką. Wierzę natomiast, że kobiety nie są zdolne zrozumieć swojej mrocznej natury, dopóki nie zostaną z nią skonfrontowane.
Konfrontacja z bestią wewnątrz
Jordan Peterson często powtarza, że w środku każdy z nas jest co najmniej strażnikiem nazistowskiego obozu. I dopóki nie znajdziesz się w realnym konflikcie, w warunkach wojny, nie możesz naprawdę poznać samego siebie. Ja spotkałem tego człowieka w sobie. I powiedziałbym, że dopóki w pełni nie przyswoisz nauk zawartych tutaj, nie znasz siebie lepiej niż bohaterka tego eseju.
Uważam, że w każdej kobiecie istnieje ta sama bestia, ta, którą znamy jako Wszystkie Kobiety Są Takie Same [AWALT]. Ta sama kobieta, którą spotykasz przy stole rozwodowym i która mówi: „nigdy cię nie kochałam” i która wydłubałaby ci oczy, gdyby tylko było to prawnie dozwolone.
W pewnym momencie swojego życia ta sama kobieta była jednorożcem. Nie byłaby taka sama jak wszystkie inne kobiety [nAWALT]. W pewnym momencie myślała: nigdy nie pokocham mężczyzny tak bardzo jak tego mężczyznę.
Co dla każdego z nas nie ma żadnego pieprzonego sensu. Ale tylko dlatego, że bestia, z którą my konfrontujemy się w sobie, służy innemu celowi.
MY KONKURUJEMY. ONA WYBIERA.
Dlatego bestia w niej służy jej celowi, czyli selekcji, a nasza służy naszemu, czyli rywalizacji.
Rozwiązanie
Jedynym rozwiązaniem tego problemu jest posiadanie wewnętrznego umiejscowienia kontroli, które jest zgodne z mechanizmami kobiecego pożądania oraz tego co ją pociąga i uwzględnia kapryśną, zmienną naturę kobiecego istnienia.
Możesz zrobić tylko tyle. Gdy ona zostanie skonfrontowana z irracjonalnym pragnieniem, które znacznie przekracza jej zdolność radzenia sobie z nim, spotkasz to, co tkwi w każdej kobiecie.
A więc nie wszystkie kobiety są takie, dopóki nie muszą takie być. A kiedy poczuje, że musi, wydobędzie z siebie kobietę, która jest cholernie bliska wszystkiemu temu co kryję się pod hasłem Wszystkie Kobiety Są Takie Same [AWALT]. Jeśli nie masz dzieci, to wypierdalaj. Jeśli nie masz dzieci i się ożeniłeś… dlaczego, do jasnej cholery, dlaczego, ty pieprzony idioto?
Te teksty powinny w sposób boleśnie jasny pokazywać, że twoje próby „ogrania systemu” albo szukania luk w tej treści są niczym innym jak manifestacją twojej niechęci do zaakceptowania prawdy. Te systemy nie mają rozwiązania.
Dowody, z którymi to wszystko konfrontuję, nigdy nie zdradzają prawdy.
Jak zapewnić ciągle rosnące dostosowanie genetyczne i jednocześnie różnorodność?
Twierdzę, że jest to powiązane i stanowi konsekwencję koncepcji dynamiki branek wojennych [mechanizm przetrwania kobiet po podboju] Rollo Tomassiego. Bo gdyby kobieta nie była zdolna utrzymywać sprzecznych uczuć jednocześnie, nie mogłaby realizować swojego celu ewolucyjnego. Te sprzeczne stany i przekonania, które na pierwszy rzut oka nie mają sensu, służą celowi. Są smarem zmniejszającym tarcie w jej własnej psychice, umożliwiającym realizację celu gatunku.
Dla ciebie powinno to być ostrym ostrzeżeniem przed próbą planowania życia wokół zmiennej, która jest trwale nierozwiązywalna.
Bo jedyne, co się dla niej liczy, to jak się czuje, TERAZ. „Mrowienie über alles” to nadrzędność stanów bycia przyciąganą lub nieprzyciąganą do mężczyzny w danym momencie. Wszystko, co wydarzyło się między wami, traci znaczenie w chwili, gdy ona tak zdecyduje.
Więc pracuj nad jedyną zmienną, nad którą masz 100% kontroli.
Nad sobą, do cholery!
Źródło: I’m not like the other girls. She’s just like the other girls
Zobacz na: O uogólnieniach
Nie Wszystkie Kobiety Są Takie!
Obejmij swojego wewnętrznego psychopatę
Kontrolowanie to domena przegrywów!
Każda nieszczęśliwa żona jest ofiarą gwałtu – Archwinger
Jedyne pytanie, które ma znaczenie: pieprzy się z tobą, czy nie? | Archwinger
Ona nie jest twoja, to tylko twoja kolej – Rian Stone
Podwójne wiązanie
Nerwica eksperymentalna – Eksperyment Shenger-Krestovnikova
Dysonans Poznawczy jako broń w walce informacyjnej – Chase Hughes

Heurystyka to uproszczona reguła myślenia albo mentalny skrót, który pomaga szybko oceniać sytuacje i podejmować decyzje bez pełnej analizy wszystkich danych.
Heurystyka = „myślenie na skróty”
Najnowsze komentarze