MŚP-02 Jak rodzi się konflikt? Od bólu do automatycznych reakcji.
Wprowadzenie
Większość ludzi uważa, że konflikt zaczyna się w chwili, gdy dwie osoby zaczynają się kłócić. W rzeczywistości konflikt zaczyna się znacznie wcześniej. Zaczyna się w naszym umyśle.
Najpierw pojawia się nieprzyjemne doświadczenie, to jest ból fizyczny lub emocjonalny. Następnie umysł próbuje szybko odpowiedzieć na pytanie: „Co się właśnie wydarzyło i co powinienem zrobić?”
To właśnie w tej chwili uruchamiają się automatyczne mechanizmy przetrwania. Nie są one wynikiem świadomej decyzji. Są efektem dostosowania do środowiska w ramach procesu ewolucji, która przez miliony lat uczyła nas przede wszystkim jednego — przeżyć.

Jak rodzi się konflikt?
W ogromnym uproszczeniu cały proces wygląda następująco:
Zdarzenie → Ból → Interpretacja → Poczucie zagrożenia → Automatyczna reakcja
To właśnie interpretacja decyduje o tym, czy zwykły dyskomfort zamieni się w konflikt.
Jeżeli uznamy, że zagrożone jest nasze bezpieczeństwo, pozycja, godność, relacja lub poczucie własnej wartości, układ nerwowy może uruchomić automatyczne strategie obronne.
Najczęściej dzieje się to szybciej, niż zdążymy o tym świadomie pomyśleć.
Cztery automatyczne reakcje

W sytuacji zagrożenia człowiek najczęściej uruchamia jedną z czterech strategii.
Walka
To próba usunięcia zagrożenia poprzez atak. Może przyjmować formę gniewu, oskarżania, krytykowania, dominowania, kontroli, albo agresji słownej.
Typowe myśli to:
— „To twoja wina.”
— „Muszę wygrać.”
— „Nie pozwolę się tak traktować.”
Walka nie zawsze oznacza przemoc. Bardzo często jest po prostu próbą odzyskania poczucia kontroli.
Ucieczka
Nie każdy konflikt kończy się kłótnią. Czasami organizm wybiera ucieczkę. Może wyglądać jak wycofanie z rozmowy, unikanie konfrontacji, zmiana tematu, milczenie, ucieczka w pracę, telefon lub inne zajęcia.
Typowe myśli to:
— „Nie chcę mieć z tym nic wspólnego.”
— „Lepiej nic nie mówić.”
— „To i tak nic nie da.”
Na pierwszy rzut oka wydaje się to spokojną reakcją. W rzeczywistości konflikt najczęściej pozostaje nierozwiązany.
Znieruchomienie
Czasami organizm uznaje, że ani walka, ani ucieczka nie mają szans powodzenia. Pojawia się wtedy reakcja zamrożenia. Może objawiać się jako pustka w głowie, niemożność podjęcia decyzji, paraliż działania, poczucie bezradności i wycofanie emocjonalne.
Jeżeli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, może prowadzić do przewlekłego poczucia bezsilności, a u części osób również do rozwoju objawów depresyjnych.
Znieruchomienie nie oznacza lenistwa. To biologiczna strategia przetrwania.
Przypochlebianie się
Najrzadziej omawianą reakcją jest tzw. przypochlebianie się. Polega ona na próbie zmniejszenia zagrożenia poprzez podporządkowanie się drugiej osobie. Przykłady to ciągłe przepraszanie, zadowalanie wszystkich, rezygnowanie z własnych potrzeb, trudność z powiedzeniem „nie”, unikanie konfliktu za wszelką cenę.
Typowe myśli to:
„Muszę zrobić wszystko, żeby się nie zdenerwował.”
„Jeżeli odmówię, przestaną mnie lubić.”
„Lepiej ustąpić.”
To właśnie ta reakcja jest jednym z głównych powodów, dla których wiele osób ma trudności z asertywnością.
Problem nie leży w reakcjach
Same reakcje nie są złe. Przez miliony lat pomagały naszym przodkom przeżyć. Problem pojawia się wtedy, gdy uruchamiają się automatycznie w sytuacjach, które nie stanowią realnego zagrożenia życia.
Krytyczna uwaga współpracownika nie jest atakiem drapieżnika.
Odmienne zdanie partnera nie oznacza końca relacji. A mimo to organizm może reagować tak, jakby walczył o przetrwanie.
Gdzie zaczyna się konflikt?
Konflikt nie zaczyna się wtedy, gdy ktoś podnosi głos. Zaczyna się wtedy, gdy automatyczna reakcja przejmuje kontrolę nad naszym zachowaniem. To właśnie dlatego dwie osoby mogą zupełnie inaczej zareagować na identyczną sytuację.
Jedna odpowie spokojnie. Druga natychmiast zaatakuje.
Różnica nie leży w wydarzeniu. Leży w sposobie jego przetworzenia.
Co można zrobić?

Pierwszym krokiem nie jest zmiana zachowania. Pierwszym krokiem jest zauważenie, która automatyczna reakcja właśnie się uruchomiła. To moment, w którym pojawia się możliwość świadomego wyboru. I właśnie temu poświęcony jest kolejny moduł MŚP.
Poznasz w nim koncepcję „JA, KTÓRE OBSERWUJE SIEBIE” oraz metapoznanie, czyli umiejętność obserwowania własnych myśli, emocji i interpretacji, zanim zamienią się w automatyczne działanie.
Co zapamiętać z tego artykułu?
✓ Konflikt zaczyna się znacznie wcześniej niż kłótnia.
✓ To interpretacja wydarzenia uruchamia poczucie zagrożenia.
✓ Organizm najczęściej reaguje jedną z czterech strategii: Walka, Ucieczka, Znieruchomienie i Przypochlebianie się
✓ Automatyczne reakcje są biologicznymi strategiami przetrwania, a nie oznaką słabości.
✓ Świadoma zmiana zaczyna się od zauważenia własnej automatycznej reakcji, a nie od walki z emocjami.
Najnowsze komentarze