Mordercze Sygnalizowanie Cnoty – dr Dani Sulikowski

„Kiedy bogaty ma katar, to biedny zapalenie płuc”

Mordercze Sygnalizowanie Cnoty - dr Dani Sulikowski

Dr Dani Sulikowski: Jestem pewna, że słyszałaś i Twoi słuchacze zapewne też o teorii Gada Saada dotyczącej samobójczej empatii. Uważa on, że empatia stała się czymś w rodzaju, a zaznaczę, że nie czytałam jego niedawno wydanej książki, przyznaję, jeszcze po nią nie sięgnęłam, więc mogę przedstawić jedynie ogólny zarys jego teorii, taki, jak sam opisywał to w setkach wpisów na Twitterze i wywiadach. Nie odnoszę się więc bezpośrednio do książki. Jego teoria głosi jednak, że empatia jakby wymknęła się spod kontroli, stała się nadmiernie nasilona i wynika to z przekonania, że ludzie odczuwają empatię wobec innych, którzy, no wiecie, mogą ich skrzywdzić, wobec ludzi, którym nie da się ufać i wobec których nie powinno się odczuwać empatii. Jego argument jest więc taki, że to pewna forma przesadnej, nadaktywnej empatii; zasadniczo to wada, a nie zaleta.

Ja z kolei twierdzę, że to, co on przedstawia jako samobójczą empatię, wcale nią nie jest; to raczej mordercze sygnalizowanie cnoty. Ludzie, którzy angażują się w coś, co może wyglądać na samobójczą empatię, zwłaszcza gdy źle się to kończy, podejmują skalkulowane ryzyko. W praktyce sygnalizują swoją moralną wyższość poprzez zachowania niezwykle niebezpieczne, potencjalnie groźniejsze dla innych niż dla nich samych i to stanowi część wyrachowanego ryzyka po to, by ustanowić takie zachowania jako pewien społeczny standard, jako coś oczekiwanego w domu, tak by inni ludzie, dla których takie zachowania stanowią jeszcze większe zagrożenie, rzeczywiście zaczęli je podejmować i przez to doznawali szkody.

Jest też świetny przykład, który zobaczyłam właśnie dziś wieczorem. To jeszcze wróci do twojego pytania, wracam do tego, obiecuję. Był świetny przykład, który zobaczyłam dziś wieczorem, gdzie w USA w metrze zamordowano mężczyznę. Został zepchnięty ze schodów przez

innego mężczyznę, który, według wszelkich doniesień, był po prostu w psychozie. Ten mężczyzna, który zepchnął go ze schodów w metrze i go zabił, zaledwie kilka miesięcy wcześniej, a może nawet kilka tygodni wcześniej, w każdym razie niedawno zrobił coś podobnego kobiecie, która przeżyła, ale odmówiła współpracy z policją i prokuraturą, bo nie chciała czuć się odpowiedzialna za wysłanie kolejnego czarnoskórego mężczyzny do więzienia. I tak kilka tygodni później ktoś inny zostaje skrzywdzony.  Ktoś inny zostaje, w istocie, tak naprawdę skrzywdzony znacznie bardziej niż ona i mówiono o tym jako o przykładzie jej samobójczej empatii. Ale to nie była samobójcza empatia z jej strony, tylko zabójcza empatia, bo to nie ona ostatecznie została skrzywdzona przez tego mężczyznę, tylko ktoś inny.

Dokładnie to samo dzieje się z tym całym feminizmem. Kobiety odpowiedzialne za promowanie tych ideologii i forsowanie tego rodzaju norm kulturowych, które są bardzo, bardzo wrogie sukcesowi prokreacyjnemu… tak, obniżają sukces prokreacyjny wszystkich i dlatego widzimy, jak wskaźniki urodzeń po prostu spadają coraz niżej. To jednak nie jest samobójcze, tylko zabójcze, bo walutą ewolucji jest sukces prokreacyjny, ale nie absolutny sukces prokreacyjny, lecz względny sukces prokreacyjny.

O ile masz więcej potomstwa niż przeciętna liczba dzieci przypadająca na kobietę w populacji, będziesz

nadal wygrywać ewolucyjną grę. Jeśli więc obniżysz ten bazowy poziom dla całej populacji, to

nie musisz mieć aż tylu dzieci, by wygrać tę ewolucyjną grę. A na poziomie

populacji skończy się to załamaniem populacji, załamaniem społeczeństwa, jeśli wskaźniki urodzeń gwałtownie spadną.

Ewolucji jednak nie obchodzi, czy społeczeństwa się rozpadają; obchodzi ją to, czy twoje geny się rozprzestrzeniają. Kiedy społeczeństwa się załamują, rzadko po prostu zostawia się je samym sobie, żeby spokojnie się rozpadły i wymarły. Zostają podbite, zostają najechane. I co się dzieje, gdy słabe, rozpadające się społeczeństwa zostają najechane? Mężczyźni giną, kobiety nie.

Kobiety potem stają się częścią, czy tego chcą, czy nie, stają się częścią populacji założycielskiej populację tego, co powstaje z popiołów upadłego społeczeństwa, plus tych, którzy przychodzą je plądrować, najechać je, przejąć. I w efekcie masz kobiety, które napędzały te ideologie ograniczające liczbę urodzeń, ale wciąż, wiecie, miały na tyle potomstwa, że ich linie przetrwały do końca. To właśnie te linie stają się założycielkami kolejnej populacji, co oznacza, że geny sprzyjające takiemu zachowaniu rozprzestrzeniają się w rozwijającej się cywilizacji, czekając tylko na odpowiednie warunki, by tego typu ideologie znowu się pojawiły, a rywalizacja wewnątrz płciowa kobiet osiągnęła apogeum, by spadły wskaźniki urodzeń i żeby cały proces zaczął się od nowa. To więc jest cykliczne. To nie jest samobójcze.

Genetycznie to jest zabójcze. To właśnie te linie napędzają ten proces i wymazują wszystkie konkurujące linie, ale zwyciężają te, które same go uruchomiły.

Zobacz na: Solipsyzm vs Empatia – Kobiety nie potrafią być mężczyznami
Między poświęceniem a sabotażem: ewolucyjna logika zachowań społecznych [Altruizm i złośliwość] | Silva Verborum
Seks, aplikacje randkowe i luksusowe przekonania – Rob Henderson i Jordan Peterson

 

Mordercze Sygnalizowanie Cnoty – dr Dani Sulikowski

https://rumble.com/v7awhfa-mordercze-sygnalizowanie-cnoty.html

Wiele zachowań określanych jako „samobójcza empatia” to w rzeczywistości mordercze sygnalizowanie cnoty.
Ludzie podejmują ryzykowne decyzje, by demonstrować moralną wyższość, ale koszty tych decyzji często ponoszą inni.
Podobny mechanizm działa w przypadku ideologii obniżających dzietność: na poziomie społecznym prowadzą one do osłabienia populacji, lecz na poziomie ewolucyjnym mogą nadal sprzyjać liniom

Czym jest samobójcza empatia – Gad Saad

– Patrząc w przyszłość, twoja kolejna książka, która niedługo się ukaże, nosi tytuł „Samobójcza Empatia.”. Nie jestem pewna, czy to pełny tytuł, czy jego skrócona wersja. Czy możesz wyjaśnić, co masz na myśli?
– Dziękuję za to pytanie.
W książce „The Parasitic Mind” twierdziłem, że nasz system poznawczy może zostać zainfekowany, może stać się bezwolny jak zombie. System poznawczy to po prostu bardziej naukowe określenie naszej zdolności myślenia.
Ale jesteśmy istotami zarówno myślącymi, jak i czującymi, dlatego „samobójcza empatia” uzupełnia opowieść i pokazuje, co się dzieje, gdy nasz system emocjonalny zostaje przejęty.
Używam empatii jako kluczowej wartości, bo choć empatia jest czymś pięknym, jako gatunek społeczny naturalne jest, że okazujemy empatię wobec innych ludzi, z którymi się spotykamy.
Arystoteles już ponad 2000 lat temu tłumaczył, że wszystkie dobre rzeczy powinny być w odpowiedniej ilości, we właściwym miejscu i w odpowiedniej proporcji. Empatia jest dobra, ale tylko wtedy, gdy jest skierowana do odpowiednich osób i w odpowiedniej ilości.
Samobójcza empatia to sytuacja, w której tak przesadnie okazujesz empatię, że przestaje ona mieć jakikolwiek pozytywny cel.

 

Sygnalizowanie cnoty

Sygnalizowanie cnoty to działania, które bardziej dotyczą postawy i zarządzania wrażeniami niż faktycznym działaniem. Objawia się to np. publicznym wyrażaniem opinii lub uczuć, mających na celu wykazanie dobrego charakteru, sumienia społecznego lub moralnej słuszności swojego stanowiska w określonej sprawie.

 

Myśliciele i idee związane z rewolucją seksualną i krytyką tradycyjnej rodziny - od dyscypliny do ekspresji

 

Ted Turner o przyroście naturalnym i edukacji kobiet

Wszędzie tam, gdzie kobiety są wykształcone i mają równe prawa na równi z mężczyznami, wskaźnik urodzeń gwałtownie spada, i to wyłącznie na zasadzie całkowitej dobrowolności. A gdybyśmy to osiągnęli w ciągu 100 lat, nasza liczba wróciłaby do około 2 miliardów.