Troskliwa a nietroskliwa chamskość – Roissy

22 grudnia 2011

Troskliwa a nietroskliwa chamskość - Roissy

Czytelnik rozważa:

„Na wstępie chciałbym powiedzieć, że naprawdę robisz światu przysługę publiczną. Trafiłem na twojego bloga, googlując „jak rozpoznać puszczalską” (próbowałem ustalić, czy moja ówczesna dziewczyna taka była… spełniała twoje kryteria i była totalną puszczalską). W każdym razie w jednym z twoich dużo wcześniejszych wpisów zauważasz, że są dwa typy dupków. Nietroskliwi i troskliwi. Ci drudzy działają z miejsca nienawiści, obrażają kobiety i tak naprawdę nie budują żadnej atrakcji. I dokładnie w tym miejscu jestem teraz, jak mam przejść do kategorii nietroskliwego dupka?”

Pomyśl o najbardziej nieuprzejmej, bezwzględnej osobie, jaką znasz. A potem zachowuj się jak ona. Właśnie tak dokonujesz tej zmiany.

Jeśli nie znasz nikogo takiego, to musisz dokonać zmiany, poprawiając swoją grę wewnętrzną, czyli zmusić się siłą woli do mniejszej zależności od rezultatu. Nietroskliwe dupki są prawdziwymi mistrzami niezależności od wyniku. Ledwo odczuwają jakiekolwiek ukłucie ego, gdy jakaś dziewczyna wypada z gry jako potencjalna opcja. Ta postawa działa na kobiety jak kocimiętka.

Czytelnik odnosi się do tego starego wpisu, który rozkładał na czynniki pierwsze różnicę między dupkami, których kobiety kochają, a dupkami, o których kobiety podejrzewają, że są w rzeczywistości zawistnymi betami przebranymi za alfę. Cytując:

„Są autentyczne dupki, których się kocha, i są zawistne dupki, którzy nigdzie nie dochodzą. Różnica jest kluczowa.

Nietroskliwy dupek = sukces z kobietami.

Troskliwy dupek = porażka z kobietami.

Kiedy kobiety mówią, że nie lecą na dupków, mają na myśli ten drugi typ. Troskliwy dupek działa z miejsca goryczy i złośliwości. Jego chamskość jest reaktywna, a nie proaktywna. Jest kiepski w wyczuwaniu, które kobiety zareagują na jego „dupne” zachowanie. Troskliwe dupki obrażają w sposób toporny i w oczywisty sposób są emocjonalnie zainwestowani w wynik swojej gry.

Nietroskliwe dupki są dupkami w konsekwencji swojej obojętności. To obojętność mężczyzny, którego kobieta kocha, doprowadza ją do obsesji*, a ta obojętność przejawia się jako zachowanie dupka. Nietroskliwy dupek jasno pokazuje, mową ciała, tonem głosu, a także oszczędnością słów, że mógłby ją wziąć albo zostawić. Bez różnicy.”

Dobra podstawowa zasada, żeby sprawdzić, czy nie skręcasz w stronę troskliwej chamskości:
Czy czujesz emocjonalne zaangażowanie w reakcję, jaką próbujesz wywołać u dziewczyn, z którymi chcesz się przespać?
Gdy zaczynasz „grać dupka”, czy rośnie ci ciśnienie?
Czy w twoich słowach słychać złość?
Czy fantazjujesz o zemście, licząc na to, że trafisz solidnym, metaforycznym ciosem w ego dziewczyny?

Jeśli tak, to za bardzo się starasz. Twoje „troskliwe dupkowate” zachowanie, choć lepsze niż baranie beciakowanie, jeśli twoim celem jest podryw, częściej niż rzadziej zniechęci potencjalną partnerkę do seksu.

Nie mówię, że złość nigdy nie jest na miejscu. Jest. Jest czas na pasję do czerwoności i biało-gorącą furię. Ale twoim trybem operacyjnym powinna być… powiedz to ze mną… ROZBAWIONE MISTRZOSTWO. Totalny luz. Niewzruszoność.

Nie mówię też, że masz być zawsze nieuprzejmy czy bezwzględny. Jeśli twoim celem jest długi związek, nie możesz oczekiwać, że będziesz nieczuły wobec swojej dziewczyny lub żony i że w końcu nie doprowadzisz jej do takiego emocjonalnego wyniszczenia, że wyrzuci cię za burtę, by wypełnić emocjonalną pustkę w swojej potrzebującej, kobiecej duszy. Niejedna fabuła filmowa kręci się wokół ignorowanej żony zdystansowanego samca alfa i emocjonalnie dostępnego, śliskiego gnojka, który wślizguje się do jej życia, kończąc wszystko potępiającym romansem.

W kontekście długiego związku troskliwość powinna być doprawiona zdystansowaną nieczułością, jak szczypta pieprzu na pożywnej misce zupy. To jest zen cipki.

Jednak podczas randkowania i szukania przygodnego seksu (który być może przerodzi się w głębsze uczucie), zdystansowana, a czasem wręcz chłodna obojętność zaintryguje znacznie więcej atrakcyjnych i wartościowych kobiet niż czułość. I jest to szczególnie prawdziwe w przypadku kobiet będących w złotym okresie swojej płodności.

Musisz recytować poniższe jako technikę autosugestii, która nasyci cię właściwym (czyli seksownym) nastawieniem:

Nie wolno mi obsesyjnie dręczyć. Obsesja jest zabójcą umysłu. Obsesja jest małą śmiercią, która prowadzi do totalnej beciakowatości. Stawię czoła swojej obsesji. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A gdy obsesja zniknie, odwrócę się i spojrzę na jej ślad i pozostanie tylko moje alfa-ja.

Dopiero gdy będziesz w stanie z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Ta Jedyna nie czai się już na tobie jak pijawka na twojej męskości, że nigdy więcej nie będzie „tej jednej jedynej”, którą musisz mieć, że kaprysy jakiejkolwiek kobiety nie są w stanie zachwiać twoim opanowaniem i że pozbyłeś się swojej złośliwości oraz lęku, dopiero wtedy dotrzesz do miejsca, w którym może rozkwitnąć nietroskliwa chamskość.

I rozchylenie warg sromowych.

Niewielu mężczyzn osiąga ten poziom kontroli stanu i nie bez powodu: to jest trudne. Wielkie piękno potrafi wzburzyć nawet najspokojniejszy umysł. Ale musisz spróbować. Będziesz musiał znieść mękę samoświadomości, by twoja próba miała sens, ale to i tak lepsze niż alternatywa: przechodzenie przez życie jak lunatyk w nieświadomej beciakowatości.

Źródło: Caring Vs Uncaring Assholery

 

Zobacz na: Złość to dla kobiet afrodyzjak
Madonny i Ladacznice
Zostałam zraniona w przeszłości – Archwinger
Obsesja na punkcie zdzirowatej przeszłości to pośrednie stawianie na piedestale; załóż, że jest zdzirą, ale nie miej obsesji.
Lęk przed porzuceniem – Dziecko w Tobie wciąż czeka
Zachowania wynikające z potrzeby aprobaty [walidacji, akceptacji]
Jedyne pytanie, które ma znaczenie: pieprzy się z tobą, czy nie? | Archwinger

 

Wrodzony strach przed porzuceniem jest głęboko zakorzenioną emocją, która może mieć swoje korzenie w biologii i psychologii człowieka.
Oto kilka kluczowych punktów na ten temat:
Biologiczne Podłoże: Instynkt przetrwania: Niemowlęta i małe dzieci są wyjątkowo zależne od opiekunów do zaspokajania podstawowych potrzeb. Strach przed porzuceniem może być sposobem na zapewnienie sobie opieki i bezpieczeństwa.
Ewolucyjne przystosowanie: Strach przed porzuceniem może być postrzegany jako mechanizm przetrwania. W kontekście ewolucyjnym, bycie częścią grupy zapewniało większe szanse na przetrwanie, więc strach przed wykluczeniem był adaptacyjny.
Psychologiczne Aspekty: Teoria przywiązania Johna Bowlby’ego sugeruje, że sposób, w jaki opiekunowie reagują na potrzeby dziecka, wpływa na to, jak człowiek będzie funkcjonował w relacjach w dorosłym życiu. Niezaspokojone potrzeby emocjonalne mogą prowadzić do lęku przed porzuceniem. Doświadczenia z dzieciństwa: Trauma, zaniedbanie lub niestabilne warunki życia w dzieciństwie mogą pogłębić ten lęk, prowadząc do trudności w budowaniu zaufania w relacjach międzyludzkich.
Objawy i Wpływ: Zachowania: Osoby z lękiem przed porzuceniem mogą wykazywać różne zachowania, takie jak nadmierne przypodobywanie się, zazdrość, czy nawet unikanie bliskich relacji z obawy przed bólem związanym z możliwym odrzuceniem.
Zdrowie psychiczne: Ten lęk może przyczynić się do rozwoju zaburzeń lękowych, depresji, czy zaburzeń osobowości, jak osobowość zależna lub borderline.