„Eee… przepraszam?” – Roissey

12 sierpień 2009

Przerywamy w tym tygodniu serię wpisów o Gry w relacji, aby przedstawić kandydata do tytułu Alfy Roku (dzięki czytelnikowi 2legit2quit):

 

Wywiad z Corey Worthingtonem [2008]

 

Ten dzieciak jest naturalną alfą i to nie dlatego, że urządził imprezę, która spowodowała szkody na 20.000 dolarów. Dlaczego? Policzmy:

— Tak naprawdę nie przeprasza. Zamiast tego serwuje klasyczne, Clintonowskie „nie-przeprosiny”.

— Jest mistrzem zdystansowania. Przepytywany i traktowany protekcjonalnie przez atrakcyjną starszą kobietę, tylko stoi twardo. Niewzruszony.

— Nigdy się nie uśmiecha. To my jesteśmy tu żartem.

— Ma to w dupie.

— A jeśli jednak nie ma, to na pewno tego nie pokazuje.

— Zachowuje pełną kontrolę nad sobą. W telewizji na żywo. Z kolczykiem w sutku.

— Bezczelny skurczybyk.

— Nie okazuje żadnego szacunku kobiecie o wyższym statusie.

— Zawsze ma pod ręką ciętą odpowiedź.

— Opanował sztukę Gry Jednosłownych Odpowiedzi).

— Zakłada, że jest lubiany („zakładaj sprzedaż”).

 

Corey Worthington to Joel Goodsen pokolenia po Beta-Frajerach, tylko mniej neurotyczny. Corey pozwala upaść szklanemu jajku, a potem twierdzi, że wygląda lepiej z pęknięciem. Mógłby spokojnie stanąć do walki w „klatce alf” w kategorii niepowstrzymanej obojętności.

Niektórzy z was kręcą głową: „Ale on jest debilem! Totalnym palantem!”

Zgadza się. Ten dzieciak to palant i idiota i pewnie przez połowę czasu chodzi najarany. I właśnie dlatego wybrałem go jako kandydata na Alfę Miesiąca.

Czy ktoś z was naprawdę wątpi, że rucha najładniejsze laski z liceum?

Nie wątpcie. To kolejny dowód na to, że największe palanty wygrywają z porządnymi betami, a często nawet z „porządnymi alfami” w wyścigu o najlepsze dupy.

Do wszystkich naturalnych bet czytających to: sugeruję brać przykład z Corey’a.

Gdy nie wiesz, jak poradzić sobie z kobietą, to uruchom Grę Corey’a Worthingtona.

DZIEWCZYNA: Nie wierzę, że przespałeś się z moją siostrą! I z moją matką!!

TY: Eee… przepraszam?

DZIEWCZYNA: Miałeś karmić mojego kota, kiedy mnie nie było! Teraz on nie żyje! O czym ty myślałeś??

TY: W sumie to nie myślałem.

DZIEWCZYNA: Zapomniałeś o moich urodzinach. Jesteś dupkiem. Myślisz, że bycie kutasem jest fajne?

TY: Tak.

 

DZIEWCZYNA: Nie wstyd ci tego głupiego tatuażu? Twoja matka go widziała?

Pępek - Małpa i palec w dupe

TY: Widziała. Wszyscy widzieli. Podoba im się.

DZIEWCZYNA: Dorośnij i usuń go, albo z tobą zrywam!

TY: Nie. Zostawię go. Podoba mi się.

Źródło: “Umm, sorry?”

 

Zobacz na: Rollo Tomassi o dychotomii związanej z samcami alfa i beta
Hierarchia społeczno-seksualna – Vox Day