Rusz się. Przejmij kontrolę nad emocjami – Jocko Willink

Gdy jesteś zagubiony jak w lesie i nie wiesz, co robić, najważniejsze to zacząć działać. Ruch daje wskazówki i pozwala znaleźć drogę. Emocje są naturalne, ale nie mogą rządzić decyzjami — trzeba je uwzględniać, lecz iść dalej i nie rozpamiętywać przeszłości.

Rusz się. Przejmij kontrolę nad emocjami - Jocko Willink, zacznij iść

– Słyszałem, jak opowiadałeś historię, która naprawdę mnie zainspirowała — po prostu jej słuchałem. Jeszcze zanim przyszedłeś, o swoim przyjacielu, który przechodził trudny okres, a ty poradziłeś mu, żeby zaczął chodzić.

– Użyłem takiej analogii: jeśli jestem w lesie, a ty właśnie tam teraz jesteś, jesteś w lesie i nie wiesz, dokąd pójść, bo nie ma już żony, nie ma już też pracy i teraz nie wiesz, dokąd się udać. Więc jeśli jesteś w lesie i nie wiesz, dokąd iść, to zacznij iść. Tak jest u ciebie teraz: jesteś pośrodku lasu, rozglądasz się i nawet nie potrafisz powiedzieć, gdzie jest słońce, prawda? Ale wiesz, że jesteś w lesie i nie wiesz, dokąd pójść. Ja zrobiłbym tak: zacząłbym iść. Po prostu obrałbym jakiś kierunek i ruszył; idąc, w końcu trafiłbym na fragment terenu opadający w dół i poszedłbym nim dalej, w dół, aż w końcu dotarłbym do strumienia, a ten strumień okazałby się dopływem. do rzeki, a potem szedłbym wzdłuż niej, aż trafiłbym na drogę i gdybym trafił na drogę, w końcu poszedłbym nią do jakiegoś miasteczka i jakoś bym to ogarnął, prawda?

Ustaliłbym, gdzie jestem, wróciłbym, zdobyłbym jedzenie i poukładałbym to wszystko. A ty po prostu stoisz, rozglądasz się i próbujesz ustalić, gdzie jest miasteczko, gdzie jest cywilizacja i czekasz, zgadujesz i rozglądasz się, szukasz wskazówek, ale nie ma żadnych cholernych wskazówek, bo jesteś w środku lasu, tu nie ma znaków.

Musisz ruszyć i to znaleźć, czy to cywilizacja, czy miasteczko, to nie przyjdzie do ciebie. Musisz zacząć iść. Nie wiesz, gdzie jesteś, nie wiesz, co zrobić, więc rusz w jakimś kierunku, a to da ci jakieś wskazówki, jakiś sygnał, natychmiastową informację zwrotną o tym, gdzie jesteś i pozwoli ci poskładać lepszy obraz tego, co się dzieje. Nic nie zrobisz, jeśli nic nie zrobisz, więc musisz zacząć iść. Musisz zacząć iść, bo sama perspektywa się nie zmieni. Musisz ruszyć naprzód, żeby lepiej widzieć i poszerzyć perspektywę, zmienić punkt widzenia, zrobić jakiś postęp, a w najgorszym razie zorientujesz się, że poszedłeś w złą stronę.

Dobra, wtedy możesz zawrócić i pójść w drugą stronę i to będzie w porządku, ale stanie w miejscu, zagubionym i nic nierobienie to po prostu czekanie na śmierć, na zagłodzenie. Nie dopuść do tego.

To, że jest ci smutno, nie znaczy, że masz teraz podejmować masę złych decyzji. Nie, nie… to tak nie działa, to tak nie działa. Jest ci smutno, w porządku, czasem ponoszą cię emocje, rozumiem to, jednak teraz przejmij nad nimi kontrolę i idź dalej przez życie; czasem uderzą cię takie fale, i to jest w porządku. Myślę, że to bardzo powszechne błędne przekonanie. Mam teraz taki emocjonalny moment, więc coś jest ze mną nie tak. Nie, nic złego z tobą się nie dzieje.

Druga skrajność to: „pozwalam emocjom rządzić moim życiem i podejmuję masę złych decyzji”, no to co? Czas iść dalej. Nie rozpamiętuj tego. Pamiętaj: nie rozpamiętuj. Tak właśnie mamy robić. Daj tym emocjom wybrzmieć, ale nie pozwól, żeby to one przejęły kontrolę nad tobą. Nie pozwól, żeby emocje rządziły twoim życiem, bo ludzie mówią: „tłumienie emocji jest złe”. No to w porządku, wypuszczę z siebie te wszystkie emocje i teraz to one będą rządzić moim życiem. Nie, nie. W pewnym momencie mówisz: „w porządku, moje emocje prowadzą mnie w złą stronę”.

Mam kontrolę. Nie pozwolę, żeby emocje decydowały za mnie. Uwzględniam je w rachunku. Nie mówię, żeby wyrzucać emocje z rachunku, ale mają być jednym z jego elementów, a nie całym równaniem.

W tym równaniu muszą się znaleźć: emocje — tak, logika — tak, przyszłość — tak, cele — tak, rodzina — tak, praca — tak, finanse — tak.

Wszystko to trzeba uwzględnić w tym rachunku. Emocje też muszą być częścią tego rachunku. Nie możesz ich stamtąd wyrzucić, bo cię dopadną, ale też nie możesz zrobić z nich głównego wyznacznika wszystkiego, co robisz, bo to się źle skończy.

Uderzą w ciebie fale emocji, nad którymi nie masz kontroli i to czasem sprawia, że ludzie naprawdę przesadzają z reakcją i myślą, że są w jakimś strasznym miejscu, bo myślą: „o rany, przez ostatnie 30 lat potrafiłem kontrolować emocje, a teraz nie potrafię”. Myślą, że coś jest z nimi nie tak. Te fale emocji w końcu opadną. Znów odzyskasz kontrolę, złapiesz oddech, a potem znowu uderzy kolejna burza, ale minie, potem znów uderzy kolejna burza, ale nie będzie już tak silna, potem minie i znowu uderzy kolejna burza, tylko że potrwa dłużej i nie będzie tak silna.

To ty próbujesz to wszystko poukładać po tym, co się stało i z czasem odzyskujesz panowanie nad emocjami. I nadal zdarzą się momenty, nawet za trzy, pięć czy dziesięć lat, kiedy nagle zaleje cię fala emocji i kompletnie cię to zaskoczy. Dopadnie cię. A potem trzeba iść dalej. Pamiętaj, jednak nie rozpamiętuj. Tak właśnie trzeba robić.

Zobacz na: Korzystanie z samodzielności w walce z depresją – Aaron Clarey
Ekstremalna Odpowiedzialność – Jocko Willink
System Operacyjny Umysłu – ROZDZIAŁ I: Definicja życia
System Operacyjny Umysłu – ROZDZIAŁ VI: Anatomia decyzji

 

 

Rusz się. Przejmij kontrolę nad emocjami – Jocko Willink

https://rumble.com/v76yvr2-rusz-si-jocko-willink.html