Samotne matki to osoby nieodpowiedzialne, których lepiej unikać – IllimitableMan

Samotne matki to osoby nieodpowiedzialne, których lepiej unikać - IllimitableMan

Samotne matki to w 99,9% przypadków kompletne podludzie. Jeśli nie jest wdową, jest szumowiną. Statystyki dotyczące dzieci wychowywanych przez samotne matki pokazują wszelkiego rodzaju dysfunkcje (ubóstwo, choroby psychiczne, przestępczość) u dzieci wychowywanych przez samotne matki, ale nie wdowy. Więc moim zdaniem wdowy są spoko, to nie ich wina, że ​​ojciec umarł, nie podejmują złych decyzji, ale różne gówniane rzeczy się zdarzają.

Jednak samotne matki – grają rolę ofiary jak skurwysyn, a wszyscy wojownicy o sprawiedliwość społeczną/politycznie poprawni niebiesko pigułkowcy zakładają, że to nie wina kobiety, odbierając wszelką sprawczość lub winę głupiej i durnowatej suce, która postanowiła wychować dziecko sama. Ale owce nie widzą tego w ten sposób, zaczynają wysuwać wszystkie te dzikie oskarżenia, że ​​ojciec prawdopodobnie był agresywny lub brutalny i dlatego wychowywała dziecko sama.

Zakłada się, że matka jest ofiarą okoliczności, mimo że w 99% przypadków sama stworzyła okoliczności, w których się znalazła, nie tylko dla siebie, ale i dla swojego dziecka (dzieci). Zakłada się również, że ojciec jest dupkiem, ale większość czasu był napalonym facetem, który błagał, żeby nie używać prezerwatywy, a ona mówiła, że bierze pigułki, chociaż tak nie było. Więc zachodzi w ciążę i zatrzymuje dziecko. Czasami ci faceci nawet nie wiedzą, że mają dziecko, dopóki nie dostaną nakazu zapłaty alimentów. Wtedy biedny facet dostaje opieprz za to, że jest nieudacznikiem, podczas gdy wszystko, co zrobił, to ruchał kobietę, zakładając, że to był seks rekreacyjny i że nie urodzi się żadne dziecko.

Jeśli suki oszukują facetów, żeby zostali ojcami, a potem płaczą, że są ofiarami, gdy nie udaje się im do tego doprowadzić, ponieważ on odmawia podporządkowania się jej oszustwu, to ciężka sprawa dla niej. Jedyną ofiarą, jeśli o mnie chodzi, jest dziecko. Ona oszukała faceta, którego ruchała, próbowała zmusić go do zostania rodzicem, a kiedy nie chciał, próbowała zniszczyć jego reputację i wyłudzić majątek. To jest jakieś pojebane gówno. Ale mało kto patrzy na to z tej perspektywy, prawda? Oczywiście, suki są szalone, a społeczeństwo jest podekscytowane pochlebstwami feminizmu, a kobieta jest cudowną istotą, więc jest bez winy, a on jest po prostu pizdą. Ludzie są tak skoncentrowani na obwinianiu ojca, że to aż niewiarygodne. Jeśli twój ojciec nigdy nie był przy tobie, gdy dorastałeś, istnieje duże prawdopodobieństwo, że to wina twojej matki.

Ale nie, wszyscy zachowują się, jakby była cudowną istotą, zmuszając swoje dzieci do walki o CAŁE ICH ŻYCIE. I że facet jest prawdopodobnie jakimś dupkiem z cechami mrocznej triady znęcającym się nad kobietą / dzieckiem.

To totalna pierdolona bzdura. Bardzo niewielu mężczyzn jest agresywnych lub znęcających się, to kompletne kłamstwo używane do oczerniania męskiego imienia i usprawiedliwiania znęcania się nad dziećmi, które wychowują się bez ojca.

Nie, prawda jest taka, że mamuśka była czyimś talerzem [jednonocną przygodą] i pomyślała, że mądrym pomysłem będzie nieużywanie zabezpieczenia I WTEDY zatrzymanie dziecka. Jej ciało, jej wybór, prawda? Czy ta często zachwalana feministyczna zasada nie rozciąga się, kurwa, na odpowiedzialność za dawanie i wychowywanie życia?

Robi mi się niedobrze, gdy wszyscy zbierają się na pomoc samotnym matkom i krzyczą, jak ciężko im jest i jak wszyscy powinni im współczuć. Pieprzyć to. Pieprzyć je. Miały wybór, prawda? Chodzi mi o to, że dziwka ma, kurwa, wybór, czy wziąć pigułkę, czy wszczepić implant, czy zabić dziecko na etapie życia płodowego [aborcja]. Albo wiele innych rzeczy. Dzieciak nie miał, kurwa, wyboru, jak się urodzić i przejść przez wszystkie dysfunkcje, które go czekają. Dziecko jest całkowicie niewinne, a matka jest pizdą.

Zachowuję całe moje współczucie dla chłopców i (do pewnego stopnia, dziewczynek), którzy dorastają bez ojca i kurewsko gardzę znęcającymi się nad dziećmi skurwielami, jakimi są samotne matki. Są totalnymi szumowinami przyczyniającymi się do całkowitej degeneracji naszego społeczeństwa pod względem moralnym, duchowym, społecznym i ekonomicznym. Pieprzone szumowiny. Ponownie, to kompletna bzdura, że ogromna liczba dzieci, które nie mają ojca, miała ojców dupków, którzy znęcali się nad matką/dzieckiem, podczas gdy większość mężczyzn w społeczeństwie to kompletne pieprzone bety. To po prostu nieprawdopodobne. To zwykłe kobiece przerzucanie się winą zmieszane z mizandrią.

Mam 0% empatii dla tych lasek. Jak, kurwa, mogę, kiedy widzę, jak niszczą swoje dzieci? Tylko dzieci są bez winy. Ich synowie są mile widziani na forum TRP, a ich córki na RPW. Jeśli jesteś synem samotnej matki, nie martw się. Mamy cię. A samotne matki, które z jakiegokolwiek powodu czytają TRP, są jak HIV – pieprzony patogen.

 

UWAGA: żeby było jasne, ta liczba 99,9% jest przesadzona, nie jest dokładna. To był mój sposób na powiedzenie „większość” – nie bądź tak dosłowny. Weź pod uwagę jakiś kontekst, to w końcu tyrada.

Źródło: Single mothers are delinquent subhuman scum who you should avoid at all costs

 

Zobacz na: Natura kobiety: Niesamowite Mamy – Red Femme Diaries
Samotna matka omawia mroczną prawdę o samotnym macierzyństwie
Współczesne kobiety wychowują mężczyzn na mięczaków | Konsekwencje wychowywania bez ojca

5 powodów, dla których nigdy nie powinieneś umawiać się z samotną matką
Pomoc Społeczna to mylny trop: powrót feudalizmu
Czy kult poczucia własnej wartości rujnuje nasze dzieci?
Tata Wilk, Mama Tygrysica i dlaczego próba bycia dobrym rodzicem to kiepski pomysł
Podstawowy błąd w rodzicielstwie: Jaka jest różnica między mamą tygrysicą a tatą wilkiem?
Dlaczego chłopcom tak trudno stać się mężczyznami
Podstawowy błąd w rodzicielstwie: Jaka jest różnica między mamą tygrysicą a tatą wilkiem?
Socjalizm, feminizm, marksizm i cztery podstawowe typy interakcji międzyludzkich