Bronić, Wyjaśniać, Usprawiedliwiać, Racjonalizować. Kiepskie narzędzia dla ciot

Traktujesz poważnie coś, co Bóg stworzył dla zabawy.

Bronić, wyjaśniać, usprawiedliwiać, racjonalizować. Kiepskie narzędzia dla ciot

„Zamknij mordę [STFU]” jest jak podnoszenie ciężarów dla mózgu.

 

„Jeśli to czytasz, radzę ci zapoznać się z wieloma materiałami dla żonatych mężczyzn na forum czerwonej pigułki. Przynajmniej „No more mister nice guy” i materiały Ian Ironwooda oraz Athol Kay’a. Ogólnie rzecz biorąc, jest to rozsądne, niezależnie od tego, czy jesteś w związku, czy randkujesz, a to poniższe koncepcje mają na celu wykorzystanie treści z tych dzieł.”

 

Bronić, Wyjaśniać, Usprawiedliwiać, Racjonalizować

 

To są narzędzia dla ciot. Zastanawiam się, czy to problem nadmiernie opiekuńczych rodziców. Widzę ich cały czas, nieustannie odwołujących się do logiki swoich 5-letnich dzieci. To dziecko nie dba o to, ale uczy się poprzez powtarzanie, że tłumaczenie się jest sposobem, w jaki dorośli rozmawiają. A teraz jesteś tutaj. Jako ciota, która myśli, że dobrze jest porozmawiać z zastępczą mamusią o tym, „dlaczego” podjąłeś decyzję.

Część ciebie chce, żeby [twoja kobieta] była z tobą w drużynie. I pieprzyć, jeśli to nie zrani twoich uczuć, kiedy zdecyduje się nasrać na ciebie za twoje wylewanie logiki i racjonalizacji. Prosząc mamusię o błogosławieństwo, dajesz jej moc, by odciąć się od twojej decyzji. Co myślałeś, że zrobi?

Jest kilka powodów, dla których ludzie stosują B.W.U.R.:

— Nie jesteś pewien podjętej decyzji i z jakiegoś popieprzonego powodu myślisz, że wyrażenie swojej niepewności pomoże ci zdobyć zaufanie stada.

— Jesteś pewny siebie i chcesz się pochwalić, jak świetne jest twoje przywództwo, jednocześnie otrzymując poklepanie po głowie i pocałunek w kutasa od mamusi.

— W pewnym momencie procesu zdajesz sobie sprawę, że twoja decyzja była cholernie głupia i pracujesz po godzinach, wymyślając racjonalizującą historyjkę, aby samego siebie oszukać.

— Dzieje się tak, ponieważ ludzie, którzy to robią, stosują logikę i rozum, podczas gdy kłócą się z ludźmi, którzy nie przejmują się logiką i rozumem, tylko tym, żeby mieć rację i mieć wszystko po swojemu. To w zasadzie przyniesienie noża na strzelaninę.

 

Brak pewności siebie

 

Łatwe do rozwiązania. Zanim otworzysz swoją głupią, pieprzoną gębę, pomyśl. Czy ten wybór daje ci jakieś korzyści, czy unikasz ryzyka? Zaufaj mu. Jeśli musisz coś zrobić, żeby zbudować pewność siebie w związku ze swoją decyzją, zrób to, zanim otworzysz swoją pieprzoną gębę. Czy kupiłeś sobie tę nową zabawkę? Czy zaplanowałeś ją? Czy masz fundusz awaryjny? Jak nie masz to najlepiej zajmij się tym w pierwszej kolejności, żebyś wiedział, że kiedy kupisz nowego quada, będziesz miał jeszcze co jeść w tym miesiącu.

Druga opcja jest równie prosta. Załóż, że ona nienawidzi twojej decyzji, bo tak jest. To twoja pieprzona praca, żeby mieć to gdzieś. Będzie walczyć, kopać i krzyczeć, niezależnie od tego, jak dobrze to zostanie wykonane. Kobiety polegają na Etosie, ponad wszystkim innym. Nie obchodzi ich przesłanie, tylko to, że przekazuje je mężczyzna, którego szanują. Nie wiedzą, co to dobra decyzja, wszystko, co musisz zrobić, to otworzyć uszy na wszystkie bzdury, które wygadują na co dzień, żeby to dostrzec na własne „oczy”. I one wiedzą, one kurwa — wiedzą — nie mają pojęcia, gdzieś głęboko w tej gadziej części mózgu w jej ślicznej główce.

One wiedzą tylko, jak ufać autorytetowi, więc kurwa bądź nim. Nie musisz nim być, po prostu zamknij się ze swoimi wątpliwościami, poprzeczka dla kompetentnego ruchania jest cholernie niska, biorąc pod uwagę nowe wymyślne produkty i gówno, w którym musimy pomóc. Sto lat sukcesów inżynieryjnych usunęło śmierć przez porażkę z systemu. Teraz żyjesz w społeczeństwie, w którym musisz aktywnie pracować nad zabiciem siebie lub innych, jedna głupia decyzja tego nie zepsuje.

Trzecia kwestia to taka, że jesteś zjebem, lepiej było nie przepraszać, albo po prostu obrócić się na pięcie i iść w innym kierunku. Co się stało to się nieodstanie, to nie było świetne, ale jesteśmy tutaj teraz, nie ma powodu, by się tym przejmować. Daj jej klapsa w tyłek, pocałuj w czoło i wróć do czegoś innego, najlepiej do podnoszenia ciężkich rzeczy.

 

Złote rozwiązanie

 

Najlepszym rozwiązaniem z tego wszystkiego to zamknąć mordę. Umieściłem to powyżej podnoszenia ciężarów na Czerwono Pigułkowej mapie  każdego mężczyzny.

Czy podnoszenie ciężarów nie powinno być ważniejsze?

Tak. Powiedziawszy to, facet, który nie podnosi, nie jest gorszy niż wtedy, gdy zaczynał. Zaczął od 0 i nadal jest 0. Facet, który otwiera swoją pierdoloną gębę za każdym razem, gdy ma ochotę na beta bzdury, aktywnie osusza pochwę i pomaga w postępowaniu rozwodowym. Ten mężczyzna zaczynał od 0, a teraz ma 50% dochodu brutto i odwiedza dzieci. Więc zamknij mordę.

 

Ćwiczenie

 

Przypadkowo zdecydowałem, że 100 sesji treningowych to wystarczająco dużo czasu, aby zrozumieć koncepcję zamykania pieprzonych ust, więc zaczynamy. Za każdym razem, gdy rozmawiasz ze swoją kobietą, zatrzymaj się. Zadaj sobie następujące pytania:

— Czy wyjaśniam swój proces myślowy?
— Czy zamierzam rozpocząć następne zdanie od „więc”, „cóż” lub innego bzdurnego kwalifikatora?
— Czy od razu przeszła w tryb „naśmiewania się ze mnie”?

W takim razie zamknij mordę. To naprawdę proste. W końcu w twojej głowie pojawi się pomysł, że będziesz podejmował decyzje, myślał o konsekwencjach i szczegółach oraz robił rzeczy bez jej zgody. Do zobaczenia po drugiej stronie mistrzu.

Źródło: Defend, Explain, Excuse, Rationalize. Weak tools for faggot men

 

Zobacz na: Różnica między ramą a byciem stoickim
Karta Praw Asertywnych
Koniec bycia Miłym Gościem! – dr Robert Glover | Sprawdzony plan na zdobycie tego, czego chcesz w miłości, seksie i życiu

 

Ethos - Pathos - Logos

 

Dlaczego słowne bronienie się przynosi odwrotny skutek – Chase Hughes

Postawienie się zwykle tylko pogarsza sytuację. Już wyjaśniam, dlaczego tak się dzieje.

Większość osób uważa, że postawienie się komuś poprzez tłumaczenie się, podnoszenie głosu albo udowadnianie swoich racji. To prowadzi do eskalacji.

Gdy reagujesz emocjonalnie, wywołujesz u drugiej osoby poczucie zagrożenia. Może to być zagrożenie dla tożsamości, kontroli albo poczucia bezpieczeństwa. Czasem wszystkie te zagrożenia pojawiają się jednocześnie. Wtedy mózg przestaje słuchać.

Układ nerwowy przejmuje stery i już nie chodzi o wyznaczanie granic. Zamiast tego zaczynasz się kłócić i walczyć. Dlatego konflikty wybuchają tak gwałtownie.

Ty bronisz swojego tonu, a oni atakują twoją osobowość. Ty tłumaczysz swoje intencje, a oni zmieniają sens twoich słów. Prosząc o szacunek, oni odbierają to jako prowokację. Dlatego typowe postawienie się często odbierane jest jako zagrożenie.

Oto, co faktycznie dzieje się „za kulisami”.

Wyjaśnianie sygnalizuje niepewność. Ta niepewność rodzi presję. Usprawiedliwianie pokazuje, że można negocjować, a to zachęca do dominacji. Silne emocje zawsze oznaczają utratę kontroli, a utrata kontroli prowadzi do eskalacji. Im głośniej mówisz, tym mniej masz autorytetu. Im dłużej się wypowiadasz, tym więcej mają okazji, by przekręcić twoje słowa. Dlatego manipulatorzy uwielbiają, gdy zaczynasz się bronić. To daje im pole do działania i budują kartotekę na Ciebie.

Prawdziwe granice nie wdają się w dyskusje. Nie próbują przekonywać i nie są pokazem czy aktorzeniem. Prawdziwe granice się wyraża, robi pauzę i idzie dalej. Bez historii, bez obrony, bez emocji. A to, co ludzie pomijają, to fakt, że gdy stawiasz granicę właściwie, rozsądni ludzie od razu się dostosowują. Nierozsądni będą eskalować sytuację.