Zamknij, Kurwa, Mordę  i Ty – Whine More Please

14 luty 2022

Zamknij, Kurwa, Mordę  i Ty

Zwykle piszę tutaj, gdy zauważam pewne powtarzające się schematy na forum Małżeńskiej Czerwonej Pigułki [MRP]. Najnowszy schemat, który widzę coraz częściej, to nieumiejętność odpowiedniego zastosowania Zamknij, Kurwa, Mordę [Shut The Fuck Up – STFU].

Co to znaczy „odpowiednio Zamknąć, Kurwa, Mordę”? Zacznijmy od tego, czym to nie jest. Nie chodzi o to, żeby przestać mówić i stosować wobec żony ciche dni jak pięcioletni przygłup. Nie chodzi też o to, żeby całkowicie zamilknąć i wrócić do myśli: „lepiej milczeć i być uznanym za głupca, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.”

Żadna z tych rzeczy nie spełnia celu Zamknięcia, Kurwa, Mordy. Celem Zamknięcia, Kurwa, Mordy jest powiedzenie dokładnie tego, co masz na myśli, ani słowa więcej, ani słowa mniej, zaakceptowanie niezręcznej ciszy i pokazanie, że czujesz się w tej niewygodzie swobodnie.

Moje pierwsze prawdziwe zetknięcie z siłą Zamknięcia, Kurwa, Mordy nastąpiło, gdy przeczytałem o tzw. „Apokaliptycznym Zagajeniu Rozmowy” i sam go wypróbowałem. Wygląda to mniej więcej tak:

Podchodzisz do dziewczyny i spokojnym, pewnym głosem mówisz: „Hej, co słychać?”

Ona powie: „Dobrze.”

Ty mówisz: „Fajnie. Co robisz później?”

Ona powie: „Nie wiem.”

Ty mówisz: „Chcesz pojechać ze mną do domu?”

A potem trzymasz ciszę.

Trzymasz.

TRZYMASZ………………

TRZYMAJ, MÓJ SYNKU……………………..

TRZYMAJ, DO CHOLERY, POZYCJĘ………………

Bum. Całowanie.

Kiedy wypowiadasz „Czy chcesz pojechać ze mną do domu?”, zapada totalna, absolutna cisza, która trwa od pięciu do trzydziestu sekund, gdy ona przetwarza to, co właśnie się wydarzyło. Ta cisza zabija. Jest niezręczna, napięta, a każda komórka twojego ciała czeka na reakcję.

Masz ogromną ochotę odwrócić wzrok, nerwowo się zaśmiać „hehe” albo wypełnić tę pustkę jakimś innym pierdoleniem. Ale w tym momencie właśnie się zdradzisz. W chwili, gdy zaczniesz wypełniać tę ciszę uspokajaniem sytuacji albo wycofywaniem się z jasnego komunikatu, to przegrałeś.

Bo łamiąc tę niezręczność, pokazujesz, że tak naprawdę nie jesteś właścicielem swoich słów i nie stoisz za nimi w pełni. Brakuje ci spójności z tym, co przed chwilą powiedziałeś. Jeśli kilka sekund niezręcznej ciszy potrafi zmusić cię do wycofania się z bardzo pewnie postawionego stanowiska, to jaki właściwie masz kręgosłup? I nie mówię tylko o słowach. Mówię o całej mowie ciała w czasie tej ciszy.

Reakcje mogą być różne: szok, śmiech, kpina, niedowierzanie, pochlebstwo, jawne odrzucenie. To nie ma znaczenia. Nie chodzi o jej reakcję, chodzi o to, czy ty się nie łamiesz.

I właśnie tutaj dostrzegam częsty problem w Małżeńskiej Czerwonej Pigułce. Tam gdzie używane jest Zamknij, Kurwa, Mordę jako sposób na unikanie konfliktu i zamykanie się w sobie, zamiast powiedzenia dokładnie tego, co chcesz powiedzieć, wzięcia za to pełnej odpowiedzialności i przyjęcia burzy, która prawdopodobnie nastąpi.

Twoja mowa ciała powinna mówić: „Oto dokładnie to, czego chcę. Nie przepraszam za to. Piłka jest po twojej stronie.” A potem czekasz na odpowiedź i decydujesz, co dalej.

Kiedy mówię Zamknij, Kurwa, Mordę, to tak naprawdę mam na myśli: nie pękaj. Nie wycofuj się. Nie łagodź przekazu. Nie cofaj się. Nie szukaj aprobaty.

Jeśli już coś mówisz, to mów to w pełni serio. A jeśli czegoś nie masz na myśli, to nie wypełniaj ciszy zbędnym gadaniem tylko dlatego, że milczenie jest dla ciebie trochę niewygodne. Jeśli nigdy wcześniej nie próbowałeś takiego otwarcia i „przełamania lodów”, to spróbuj. Możesz nawet spróbować z własną żoną, jeśli chcesz. Dla większości z was będzie to dla niej spora niespodzianka.

Źródło: STFU and you

 

Zobacz na: Karta Praw Asertywnych
Kiedy mówię „nie”, czuję się winny – dr Manuel J. Smith
Bronić, Wyjaśniać, Usprawiedliwiać, Racjonalizować. Kiepskie narzędzia dla ciot
Jak komunikuję się teraz bez słów z moją kobietą
Komunikacja nie działa…. A może…
Dominacja i uległość w małżeństwie: model kapitana i pierwszego oficera
Rozmawiając z kobietami – zawsze odbijaj, zgadzaj się z rozbawieniem oraz absurdalnie wzmacniaj, powtarzaj i wycofuj się. Nigdy nie broń się, nie wyjaśniaj, nie usprawiedliwiaj ani nie racjonalizuj.