Sześcian [Kostka] – Annie Gottlieb
Tłumaczenie fragmentu książki The Cube: Keep The Secret autorstwa Annie Gottlieb
![Sześcian [Kostka] - Annie Gottlieb](https://wybudzeni.com/wp-content/uploads/2026/03/Szescian-Kostka-Annie-Gottlieb.jpg)
Wprowadzenie
Sześcian to gra wyobraźni i coś więcej.
Latem 1991 roku granie w nią nagle stało się ogromnie popularne w kawiarniach Europy Wschodniej. Skąd się wzięła? Nikt nie wie. Niektórzy uważają, że Sześcian może być starożytną suficką zagadką dydaktyczną. Zaginiona na całe stulecia, pojawia się ponownie w czasach i miejscach, gdzie dusza najbardziej potrzebuje poznać samą siebie. Teraz jest tutaj.
Ostrzeżenie na stronie 17 tej książki chroni moc Sześcianu – jak dżina w butelce. Jeśli otworzysz ją we właściwym momencie, otrzymasz bogate dary wglądu i zaskoczenia. Ale jeśli otworzysz ją zbyt wcześnie, moc uleci.
Dla maksymalnej przyjemności i oświecenia nie czytaj dalej niż do strony 17, dopóki nie zagrasz w grę! Nie zdradzaj sekretu tym, którzy jeszcze nie grali.
Część pierwsza: Sześcian
Pustynia
Wyobraź sobie pustynny krajobraz.
Jest on całkowicie prosty. Linia horyzontu. Piasek. Niebo.
Sześcian
W tym pustynnym krajobrazie znajduje się sześcian.
Zobacz go. Opisz go. Jaki ma rozmiar? Gdzie się znajduje? Z czego jest zrobiony?
(Nie ma żadnych zasad, żadnych poprawnych ani błędnych odpowiedzi. Opisz sześcian, który widzisz.)
Drabina
Teraz: W tym krajobrazie, oprócz sześcianu, znajduje się także drabina.
Opisz ją: jej rozmiar, położenie, z czego jest zrobiona.
Koń
Teraz: Na tej pustyni znajduje się także koń.
Opisz go. Jakiego jest rodzaju? Jaki ma rozmiar? Jaki kolor?
Gdzie znajduje się w stosunku do sześcianu i drabiny? Co robi?
Burza
Teraz: Gdzieś w tym krajobrazie znajduje się burza.
Opisz ją. Gdzie się znajduje? Jakiego jest rodzaju?
Jak wpływa – albo nie wpływa – na sześcian, drabinę i konia?
Kwiaty
Na koniec, na tej pustyni znajdują się kwiaty.
Opisz je. Ile ich jest? Jakiego rodzaju? Jakiego koloru?
Gdzie znajdują się w stosunku do sześcianu, drabiny, konia i burzy?
Stworzyłeś tajemniczy obraz: pięć elementów, rozmieszczonych w przestrzeni w sposób, który jest wyjątkowy dla ciebie.
Nikt inny nie widzi tego, co ty widzisz. Zamknij oczy i spójrz na to jeszcze raz.
Teraz otwórz oczy… i przewróć stronę. Jesteś gotowy poznać sekret Sześcianu.
Część druga: Sekret
Sześcian to ty.
Drabina to twoi przyjaciele.
Koń to twój kochanek / partner.
Burza to kłopoty.
Kwiaty to dzieci.
Stop! Zanim przeczytasz choć jedno kolejne słowo, zastanów się nad tym, co właśnie przeczytałeś.
W jaki sposób wydaje się to dokładnie prawdziwe? A w jaki sposób wprawia cię w zakłopotanie? Na kolejnych stronach poznasz doświadczenia zgromadzone przez tych, którzy wcześniej grali w Sześcian. Ale żeby czerpać mądrość z tego zbioru, musisz wnieść własny wkład.
Dopiero kiedy dokładnie zbadasz swój pustynny krajobraz sam, jesteś gotów przewrócić stronę i dołączyć do społeczności Sześcianu.
| Element gry | Symbolizuje | Co oznaczają cechy / pytania interpretacyjne |
| Sześcian/ Kostka | Ty sam / twoje „ja” | Rozmiar → poczucie własnej wielkości lub zakres zainteresowań. Materiał → charakter, wrażliwość, odporność. Kolor → emocjonalny ton osobowości. Przezroczystość / zamknięcie → otwartość wobec innych. Położenie w przestrzeni → stosunek do świata (praktyczny, marzycielski, zakorzeniony w przeszłości). |
| Drabina | Przyjaciele / relacje przyjacielskie | Długość i liczba szczebli → liczba lub głębokość przyjaźni. Stabilność → zaufanie i trwałość relacji. Położenie względem kostki → bliskość przyjaciół w życiu. Materiał → charakter przyjaźni (solidne, elastyczne, kruche). |
| Koń | Kochanek / partner romantyczny | Typ konia → sposób postrzegania partnera (dziki, wierny, potężny, łagodny). Zachowanie → dynamika relacji. Położenie względem kostki → emocjonalna bliskość lub dystans. Stan (wolny, osiodłany itd.) → sposób przeżywania związku. |
| Burza | Problemy / kryzysy życiowe | Odległość → czy trudności są aktualne czy odległe. Siła burzy → skala stresu lub konfliktów. Wpływ na inne elementy → jak radzisz sobie z kryzysem i jak wpływa on na relacje. |
| Kwiaty | Dzieci lub to, co pielęgnujesz (projekty, idee, twórczość) | Liczba → liczba dzieci lub ważnych „tworów” życia. Kolor / rodzaj → emocjonalne znaczenie. Położenie → stopień ochrony i opieki. Stan (dzikie, w ogrodzie, w wazonie) → sposób troski i zaangażowania. |
| Pustynia | Świat / środowisko życia | Surowość lub obfitość krajobrazu → sposób postrzegania świata. Oaza / pustka → poczucie możliwości lub trudności życiowych. |
Mechanizm gry:
Osoba tworzy w wyobraźni scenę z pięcioma elementami (kostka, drabina, koń, burza, kwiaty) umieszczonymi na pustyni. Sposób, w jaki je opisuje — rozmiary, relacje przestrzenne, materiały i zachowanie — jest interpretowany symbolicznie jako projekcja jej obrazu siebie, relacji, problemów i wartości.
Sześcian To Ty
Nie wiemy dlaczego, ale wiemy, że to prawda: Polecenie „opisz sześcian” wydaje się być starożytnym kluczem otwierającym duszę. Nie zastanawiałeś się, jak wygląda twój sześcian, po prostu wiedziałeś.
W swoim sześcianie stworzyłeś autoportret o zdumiewającej precyzji i subtelności. Jego wielkość, jego miejsce między ziemią a niebem oraz to, z czego jest zrobiony, wszystko to odbija, jak w lustrze duszy, sposób, w jaki widzisz siebie, czujesz siebie i umieszczasz siebie w świecie.
Spójrz jeszcze raz na swój sześcian. Prawdopodobnie poczujesz nagły wstrząs rozpoznania i objawienia, jednocześnie znajomości i zaskoczenia.
Twój sześcian może powiedzieć ci o tobie rzeczy, o których nie wiedziałeś, że je wiesz. Twój sześcian odzwierciedla twoją absolutną indywidualność. Żadne dwa sześciany nie są takie same! Aby to udowodnić, spróbuj zagrać w tę grę z trzema dobrymi przyjaciółmi. Zdziwi cię zarówno różnorodność, jak i trafność odpowiedzi.
Oto tylko niewielka próbka sześcianów, które widzieliśmy przez ponad trzy lata grania w tę grę:
— czarne aluminium, bok długości 180 cm,
— gąbka, bok długości 1 cala,
— szkło odporne na zarysowania i stłuczenia, 6 × 6 × 6 metrów,
— kostka lodu,
— sześcian wielkości całej dzielnicy miasta z czterema różnymi ścianami i ciemnym wnętrzem,
— diament wielkości pięści promieniujący światłem,
— sześcian z sera większy niż księżyc,
— pulchny, miękki sześcian z pikowanej bawełny,
— niebieski superkomputer,
— ciemnoniebieska woda oceaniczna, bok długości 5 centymetrów,
— szklany dom z kamieniami i wodospadami w środku,
— sześcian z pleksi balansujący na jednym wierzchołku,
— lite stalowe pudełko wielkie jak połowa domu, unoszące się w powietrzu,
— kostki do gry w każdym rozmiarze (także pluszowe),
— kostka Rubika w każdym rozmiarze,
— mrożona różowa lemoniada, 60 × 60 × 60 centymetrów,
— sześcian z aluminiowej okładziny z oknami i mieszkającymi w środku ludźmi,
— pustynny namiot z lekkich, falujących zasłon,
— papierowy sześcian,
— sześcian porośnięty trawą,
— sześcian z chmur,
— sześcian ze światła.
Nie potrzebujesz psychologa, żeby wyjaśnił ci twój sześcian. W rzeczywistości, podobnie jak twoje sny, tylko ty możesz naprawdę go zrozumieć. To wiadomość od ciebie do samego siebie, wiadomość, która rozwija się i rozwija, ujawniając coraz więcej za każdym razem, gdy na nią patrzysz.
Za kilka miesięcy może nagle pokazać ci coś nowego. Wskazówki do interpretacji. Oto kilka wskazówek i pytań, które pomogą ci głębiej wejść w tajemnice twojego sześcianu i samego siebie.
JAKI JEST JEGO ROZMIAR?
Choć znamy mężczyznę mającego 180 centymetrów wzrostu, którego sześcian ma wymiary 180 × 180 × 180 cm, rozmiar twojego sześcianu może nie mieć nic wspólnego z twoimi fizycznymi rozmiarami.
Ogromny, potężny były bokser ma zaskakująco mały sześcian, ale jest on wykonany z superwytrzymałego tytanu i ciągnięty przez Blackbirda, niezwykle szybki i smukły samolot szpiegowski.
(Zanim skończył dwadzieścia lat, ten człowiek przeżył i uciekł z radzieckiego obozu pracy).
Łatwo byłoby powiedzieć, że rozmiar sześcianu mierzy twoje poczucie własnej ważności. Ale to byłoby zbyt proste.
Twój sześcian może być maleńki, a jednak wykonany ze złota lub diamentu, albo zawierać sekret życia.
Kanadyjska gospodyni domowa i matka trójki dzieci zobaczyła swój sześcian jako skromną małą kostkę leżącą na piasku, ale na górze była jedynka! (Kostki sugerują także ryzyko i szczęście).
Rozmiar bywa czasem genialnym przebraniem, albo blefem. Niski, pewny siebie, lecz serdeczny policjant zobaczył sześcian tak wielki, że wypełniał cały horyzont , ale był zrobiony jedynie z falowania mirażu cieplnego, dosłownie z „gorącego powietrza”.
Artystka z byłej Jugosławii wybuchnęła śmiechem, ponieważ jej sześcian był mały, w kolorze piasku i częściowo zakopany, dokładnie oddawał jej styl życia polegający na pozostawaniu w cieniu, aby móc żyć spokojnie i bez zakłóceń.
Można powiedzieć, że im mniejsze dziecko, tym większy jego sześcian. Jako niemowlę twoje „ja” wypełniało cały świat.
Dorastanie było długim, często bolesnym procesem odkrywania, że na zewnątrz istnieje wielki świat, oraz negocjowania własnego miejsca w nim.
Rozmiar twojego sześcianu mówi złożoną prawdę o wyniku tych negocjacji.
Nie istnieje „właściwy rozmiar”, istnieje jedynie nieskończona różnorodność proporcji i perspektyw.
Duży sześcian może oznaczać silne ego albo wiele zainteresowań: obejmujesz dużą część świata.
Może też oznaczać introspekcję, silne zainteresowanie samym sobą jako obiektem badań albo jako obszarem do eksploracji.
Bardzo mały sześcian może oznaczać koncentrację na tym, co bliskie, albo ekstrawertyczne zainteresowanie światem „tam na zewnątrz”.
Możesz czuć się w nim mały i zagubiony, albo uważać, że jesteś jego najlepiej strzeżonym sekretem.
Sześcian średniej wielkości może oznaczać akceptację bycia przeciętnym albo po prostu wygodę z własnym miejscem w świecie, poczucie, że rozmiar nie jest najważniejszy, a ważniejsze jest „z czego jesteś zrobiony”.
Z CZEGO JEST ZROBIONY?
Materiał twojego sześcianu jest najbardziej sugestywną, zmysłową i odsłaniającą częścią twojego autoportretu. Jego powierzchnia jest skórą twojej duszy, która zaprasza świat do środka albo trzyma go na zewnątrz.
Czy twój sześcian jest przezroczysty, półprzezroczysty (światło łagodnie przez niego przenika), czy nieprzezroczysty?
Czy jest twardy czy miękki? Błyszczący czy matowy? Kruchy czy wytrzymały? Porowaty czy szczelny? Czy jego powierzchnia odbija coś? (Co odbija?)
Jakiego jest koloru lub kolorów? Czy kolor się zmienia? Czy wszystkie cztery ściany są takie same? Czy wewnątrz i na zewnątrz jest zrobiony z tego samego materiału czy z różnych?
Rdzeń twojego sześcianu pokazuje, jak czujesz się w środku: czy jest lity czy pusty? Gęsty czy lekki? ciemny czy jasny? Twardy czy ustępujący? Znajomy czy nieznany?
Rozmyślanie nad materiałem twojego sześcianu może powiedzieć ci, jak bardzo jesteś widoczny, dotykalny, kruchy i wiele więcej.
(Szkło chce być przezroczyste i oglądane. Trawa i bawełna proszą, by je dotknąć. Lita skała albo stal rozkoszuje się własnym ciężarem. Cegła może chcieć być zamieszkana. Diament olśniewa światłem.)
Czy materiał twojego sześcianu jest:
— naturalny czy wytworzony?
— zaawansowany technologicznie czy wykonany ręcznie?
— trwały czy łatwo ulegający zniszczeniu?
— powszechny czy rzadki?
Czy może się stopić, wgnieść, zarysować, rozbić, odbić się, wchłonąć coś, rozciągnąć, przeciekać? Co to mówi o tobie?
GDZIE SIĘ ZNAJDUJE?
Położenie twojego sześcianu na pustyni, względem piasku i nieba, horyzontu i pierwszego planu, również wiele o tobie mówi.
— Czy jesteś twardo stąpający po ziemi, w kontakcie z codzienną rzeczywistością?
— Czy jesteś okopany? Pewnie czy obronnie?
— Czy masz głębokie korzenie? Tkwisz w rutynie? W depresji?
— A może jesteś na wzniesieniu? „Ponad tym wszystkim”?
— Stojąc nogami na ziemi, czy sięgasz ku niebu?
— Czy unoszą cię idee lub marzenia?
Podobnie jak analitycy pisma czy astrologowie, możemy „czytać” położenie twojego sześcianu w trzech strefach:
— Ponad horyzontem, reprezentuje sferę umysłu i ducha albo ambicji i aspiracji.
— Linia horyzontu / powierzchnia piasku, oznacza namacalną, praktyczną rzeczywistość.
— Poniżej horyzontu / pod piaskiem, reprezentuje nieświadomość, instynkty, to co pierwotne; rodzinę, tradycję i twoją przeszłość.
To, jak blisko przedniej części sceny znajduje się twój sześcian, może wskazywać: jak blisko czujesz się z innymi, jak bardzo pozwalasz im się do siebie zbliżyć, ile przestrzeni i samotności potrzebujesz.
Może też sugerować koncentrację na tym, co natychmiastowe – bliskie, teraźniejsze – albo na dalekosiężnych wizjach przyszłości (lub przeszłości).
Pamiętaj, tylko ty możesz interpretować swój sześcian!
Co mówi ci twój sześcian, jeśli: stoi na jednym wierzchołku? Jest „na krawędzi”? Powoli się obraca? toczy się? Wiruje? Jest ciężki, a jednak unosi się w powietrzu? Jest zakopany w piasku? Trzymasz go w ręce? (Więcej narzędzi do interpretacji sześcianu znajdziesz w Leksykonie na stronie 176.)
Drabina to twoi przyjaciele
To najbardziej tajemniczy symbol w całej grze.
Nietrudno zrozumieć, dlaczego sześcian oznacza ciebie (albo koń twojego kochanka), ale twoi przyjaciele to drabina?
Jedno jest pewne: Ta gra ujawnia i oddaje należny szacunek prawdziwemu znaczeniu przyjaciół, drugiemu po tobie samym, nawet przed partnerem.
W pustynnym świcie drabina jest sama z sześcianem, podtrzymuje go, opiera się o niego, albo po prostu jest z nim, pomagając dosięgnąć jego najgłębszego wnętrza, jego najwyższego punktu — a nawet dalej, łącząc go z ziemią albo z niebem , albo zawodząc go, stojąc zbyt daleko, leżąc bezczynnie.
Ten obraz zdradza jeszcze jeden sekret o przyjaciołach: drabina jest symbolem duchowym.
W śnie Jakuba łączyła ziemię i niebo: I śnił mu się sen, a oto drabina stała na ziemi, a jej wierzchołek sięgał nieba. I oto aniołowie Boży wstępowali i zstępowali po niej. (Czy nasi przyjaciele są aniołami stróżami?)
Drabina w Kościele Grobu Świętego w Jerozolimie symbolizuje współczujące zejście Chrystusa w ludzkie ciało i jego powrót do ducha.
Buddyści, gdy ich dusze się rozwijają, wspinają się po tęczowej drabinie o siedmiu świętych szczeblach, z których każdy ma inny kolor.
Dlatego każda drabina, ocynkowana, zniszczona przez pogodę, poplamiona farbą, nawet leżąca na ziemi, jest potajemnie pomocą duchową tak samo jak praktyczną.
Drabina pozostaje drabiną, nawet jeśli nikt się po niej nie wspina.
Ukrytym celem przyjaźni jest: unieść cię wyżej, pomóc wznieść się w sferach zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych, ale także sprowadzić cię z powrotem na ziemię, jeśli jesteś marzycielem.
Dokąd prowadzą twoje przyjaźnie? Jak wysoko prowadzą? Dokąd zmierzasz? Czy twoi przyjaciele pomagają ci tam dotrzeć?
Pewien mężczyzna pracujący w bezwzględnym świecie hollywoodzkiego agenta zobaczył poczerniałą, powyginaną drabinę wygiętą w piasek.
„Nie mam tu żadnych przyjaciół” – potwierdził. „Nauczyłem się, że nie mogę na nikim polegać, ani nikomu ufać, tylko sobie i rodzinie”.
Jaka jest twoja drabina? Ile szczebli? Czy masz wielu przyjaciół, czy kilku bliskich? Drabina strażacka pewnego człowieka ma nieskończone wysuwanie, sięgające nieba. (Ma przyjaciół od dawna. I tak, uratowali mu życie.)
Drabina jego żony jest z gładkiego, prostego drewna, z trzema lub czterema mocnymi szczeblami, jej najbliższymi przyjaciółmi.
Czy twoja drabina jest wyższa niż twój sześcian? Czy patrzysz z podziwem na swoich przyjaciół, czy oni na ciebie?
A może jesteście sobie równi? Czy drabina jest stabilna, solidna, chwiejna?
Czy jest wbudowana w bok sześcianu, czy w jego serce i środek?
Oparta o niego, stojąca przy nim, leżąca na ziemi, unosząca się pionowo lub leżąca, zakotwiczona w piasku, nurzająca się w kierunku środka ziemi, znikająca w przestworzach?
Czy twoja drabina jest zrobiona z żelaza skręcanego śrubami, gładkiego lub zwietrzałego drewna, wytrzymałej, elastycznej liny, sprytnie połączonego aluminium?
Co jej materiał mówi ci o twoich przyjaciołach?
Jeśli naprawdę nie przypomina twoich przyjaciół, rozważ taką możliwość: drabina może czasami być twoją rodziną pochodzenia, drabiną pokoleń.
Drabina pewnej kobiety, owinięta sznurkiem i przemoczona wodą po burzy, opierała się na niej tak mocno, że uderzyła w jej lustrzany sześcian.
Zmarszczyła brwi: „Moi przyjaciele mi tego nie robią”. Ale jej matka tak.
Jego drewniana drabina, leżąca na ziemi, miała jeden, częściowo zbutwiały szczebel. Nie dość, że jego brat zginął w wypadku samochodowym, to jeszcze stracił przyjaciela w wyniku samobójstwa.
„To taka stara drewniana drabina, która wisi na ścianie garażu i tylko twój dziadek wie, jak ją zdjąć i wciągnąć na dach, żeby uratować zgubiony latawiec”, powiedział jeden mężczyzna z takim ciepłem, że albo jego starzy przyjaciele są „rodziną”, albo dziadek był jego najlepszym przyjacielem.
Czy drabina jest zrobiona z tego samego materiału co sześcian? Jeśli nie, to czym się różnią?
Kobieta, której sześcian jest chmurą, ma drabinę z lśniącego piasku łączącą ją z ziemią.
Jej przyjaciele mogą być pragmatyczni, ale nie nudni.
Pianista jazzowy, Rak, ma drabinę z wody, co nadaje jego przyjaciołom płynność improwizacji. (Jego żona mówi, że każe ci płynąć pod prąd, żeby do niego dotrzeć.)
Ze wszystkich pięciu żywiołów odkryjesz, że długo po tym, jak reszta wydaje się oczywista, drabina nigdy do końca nie traci swojej tajemniczości.
Nadal zagaduje i fascynuje.
Przyjaźń to również coś więcej, niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
(Zajrzyj do Leksykonu na stronie 176, aby dowiedzieć się więcej o rozwikłaniu zagadki drabiny.)
Koń to twój kochanek / partner
Teraz jesteśmy na bardziej znanym gruncie.
Każda jedenastoletnia dziewczynka wie (w kościach, nie w umyśle), że koń to obietnica seksu: muskularna tajemnica poruszająca się między jej udami, niewinna, niebezpieczna fala zwierzęcej mocy i radości, która pojawia się sama, zanim pojawi się w ludzkim przebraniu.
Twój kochanek to zwierzę w twoim życiu, ucieleśnienie i przywołanie zwierzęcia w tobie.
Chodzi o coś więcej niż seks: kochanek, jak koń, może być najlepszym przyjacielem, obrońcą, ulubieńcem (lub szkodnikiem), zależnym, buntownikiem, koniem roboczym, albo koniem bojowym.
Może (on lub ona) zaprowadzić cię tam, gdzie nigdy nie dotarłbyś sam, być potulny lub zdyscyplinowany, dumny lub dziki, uciec z tobą lub od ciebie, rzucić cię, krążyć blisko lub po prostu przejść obok.
Koń jest twoim kochankiem takim, jakim go widzisz. Rozpoznasz jego maść, rasę i zachowanie.
Jeśli twój koń ma określoną płeć, nie chodzi o preferencje seksualne, ale o cechy twojego kochanka, wyrażone w języku starożytnych uprzedzeń: Czy twój kochanek jest odważny, asertywny, żądny przygód? Kochany za swoją niezłomną wytrzymałość, czy za troskliwą łagodność?
Jeśli nie masz teraz kochanka, ten koń jest twoim ideałem lub byłym, lub potencjalnym kochankiem.
Czy twój koń to Koń pełnej krwi angielskiej? Arab? Dziki mustang? Pegaz? Kucyk? Rumak rycerski? Ciężki koń pociągowy? Po prostu koń?
Pewien mężczyzna (którego dziewczyna uwielbia tańczyć) zobaczył białego konia lipicańskiego.
Wysoka, nieśmiała, płowa żona innego pojawiła się jako złoty jednorożec.
Najsmutniejszy koń należał do samotnego mężczyzny, którego poszukiwania w ogłoszeniach osobistych spełzły na niczym. Ujrzał drewnianego kozła.
Czy twój koń jest
— Nagi i wolny?
— Osiodłany czy okiełznany?
— W roboczej uprzęży?
— Czy przyozdobiony i wysadzany klejnotami?”
(Czy postrzegasz swojego kochanka jako dzikiego? niezależnego? udomowionego? posłusznego? wspaniałego?)
Gdzie jest twój koń? Na sześcianie? W sześcianie? Biegnie obok niego? Krąży wokół niego? Leży w jego cieniu? Stoi blisko, czy daleko?
Zapracowana agentka książkowa z prominentnym chłopakiem zobaczyła swojego dumnego konia daleko w tle, odsłaniając portret priorytetów w jej życiu.
Inna kobieta (przemoc w dzieciństwie, ale uleczona przez małżeństwo) zeskoczyła ze szczytu swojego sześcianu na grzbiet swojego czarnego ogiera, który wniósł ją do środka sześcianu, gdzie bała się wejść sama.
Nastolatek, którego intensywność odstraszyła już niejedną dziewczynę, zobaczył swojego konia uwięzionego na szczycie sześcianu wysokiego jak klif, krzyczącego, żeby pozwolono mu zejść na dół.
Interakcja między koniem a sześcianem to twoja relacja, taka, jaką ją znasz, w głębi serca.
Nie zawsze jest tak, jak chcesz, ale zawsze jest to prawdą dla ciebie.
Twój ukochany/ukochana może widzieć rzeczy zupełnie inaczej.
Możecie grać w Sześcian razem: Nie będziecie na siebie wpływać. Twoja wizja należy tylko do ciebie. W tym tkwi magia tej gry.
Ale jeśli grasz z ukochaną/ukochanym, przygotuj się na zażenowany śmiech, gdy dojdziecie do konia.
To, co każde z was odkryje, może sprawić, że zarumienicie się z przyjemności, albo skrzywicie z zakłopotania.
Jedna kobieta, której dorosłe dzieci prywatnie zgadzają się, że to ona rządzi w domu, siedziała obok swojego męża i opisała małego, potulnego konia skulonego pod jej sześcianem.
Inna kobieta, z chłopakiem u boku, zobaczyła kreskówkowego konia. (Był trochę zabawnie wyglądający.)
Pewien bardzo logiczny Brytyjczyk zobaczył swojego konia jako wielbłąda. „Wspaniałe zwierzę (w końcu jesteśmy na pustyni!).” Kiedy poznał sekret, spojrzał na żonę i wzruszył ramionami: „No cóż, ona ma przecież dwa garby!”
Ona – romantyczka – zobaczyła go jako dumnego czarnego araba w królewskiej uprzęży wysadzanej klejnotami. (Ma ciemne włosy i trochę przypomina księcia Karola.)
Ktoś inny powiedział: „To palomino, stojący tak daleko od sześcianu, że prawie nie ma między nimi żadnego związku.” A jednak ciemnowłosa dziewczyna tego mężczyzny siedziała tuż obok niego. Jego trzy blond córki przebiegły obok śmiejąc się, wyglądały dokładnie jak ich matka, jego była żona.
Jeśli twój koń w niczym nie przypomina twojego prawdziwego partnera albo jest bardzo daleko; jeśli twój sześcian tylko odbija przelot konia; albo jeśli nie widzisz żadnego konia, choć bardzo się starasz; jeśli są dwa konie, albo twój koń zmienia się w trakcie; albo jeśli twój koń znajduje się najbliżej drabiny, co to znaczy?
(Po więcej końskich wskazówek zobacz Leksykonie na stronie 176.)
Burza to kłopoty
Wiedziałeś o tym, prawda?
Burza jest symbolem tak klasycznym, że aż banalnym. Pomyśl o wszystkich tych kulminacyjnych momentach w starych filmach, gdy deszcz bębni o okno, a grzmoty i błyskawice podkreślają kłótnię kochanków albo krzyki rodzącej kobiety.
Niespodzianką jest to, co ta burza ujawnia.
Dotąd wszystko było nieruchome, spokojnie surrealistyczne. Tylko koń się poruszał, a rzadko nawet sześcian. Relacje między nimi wydawały się stałe i wieczne: twoje życie jak fotografia, nie jak film akcji.
Burza – dzika karta życia – wprawia wszystko w ruch. Równowaga zostaje zachwiana. Nagle pojawia się niebezpieczeństwo, napięcie – fabuła!
Czy sześcian zostanie trafiony piorunem? Czy drabina poleci w powietrze? Czy koń schowa się przed burzą?
Tak jak kryzys ujawnia charakter, tak burza wystawia na próbę ciebie, twoich przyjaciół i twojego partnera: kto chroni kogo, kto jest silniejszy, jak przyjmujesz „ciosy losu”.
Albo… nie.
Wielu z nas odrzuca wyzwanie burzy, trzymając ją na dystans, na horyzoncie albo jeszcze dalej. Jeśli twoja burza jest mała albo niewidoczna, twoje motto brzmi: „Nie ma się czym martwić!”
Może to oznaczać prawdziwe szczęście: Jesteś w bezpiecznym i słonecznym okresie życia.
„Burza jest już za mną” – powiedziała stanowczo pewna artystka. Jest osiem lat trzeźwa. Dziewięć lat temu była rozbitkiem miotanym przez burzę, pijana i załamana w Key West. Teraz znalazła bezpieczny port: swoją pracę, dobrego mężczyznę i utalentowaną córkę.
Z drugiej strony, być może wypędziłeś burzę z upartego zaprzeczania: „To nie może mi się przydarzyć”.
Nie lekceważ tego. Zaprzeczanie bywa czasem układem odpornościowym duszy, zamyka drzwi przed złymi wiadomościami i tworzy własne szczęście siłą woli.
Ale są chwile, gdy zaprzeczanie może zabić.
Pewien mężczyzna pali dwie paczki papierosów dziennie. W wieku czterdziestu dwóch lat powiedziano mu, że ma wczesne stadium rozedmy płuc. Drwi z ostrzeżeń przyjaciół. Jego burza jest oczywiście daleko, ale narasta głęboko w jego płucach.
Prędzej czy później burza przyjdzie do każdego życia. Jeśli twoja jest jeszcze daleko, podziękuj Bogu… i napraw dach!
Burza na horyzoncie to rozejm z kłopotami. Wiesz, że tam jest, ale przynajmniej nie jest jeszcze tutaj, a rzeczy mogą tak trwać bardzo długo.
Pewien siedemdziesięciosześcioletni mężczyzna, zdrowy dziewięć lat po operacji bypassów, uznał, że jego burzą jest śmiertelność: niezbyt daleko, ale cierpliwie czekająca. Trzymał ją w zasięgu wzroku i wygrzewał się w słońcu.
Jeśli natomiast burza przechodzi przez scenę – burza piaskowa, ulewa, burza z piorunami – co robisz? Jak sześcian, drabina i koń znoszą ją, razem czy osobno?
Pewna kobieta, której sześcian był lekkim pustynnym namiotem z woalu, zabrała drabinę i konia do środka, żeby ich chronić, podczas gdy ściany namiotu falowały jak żagle statku.
(Jest weterynarzem, romantyczną i opiekuńczą osobą.)
Mężczyzna, który ufa wyłącznie swojej rodzinie, umieścił swój diamentowy sześcian na wzgórzu z piasku, a swoje kwiaty zasadził blisko wokół niego. Wokół nich wszystkich krążył w galopie złoty jednorożec. Poza jego magicznym kręgiem czaiła się burza, wirująca ściana piasku.
Może dlatego, że jest pisarką, pewna kobieta przeżywa życie jako obserwatorka. Jej koń zręcznie unikał złośliwego czarnego tornada, jej drabina koziołkowała w powietrzu, podczas gdy jej sześcian ze szczotkowanej stali jedynie odbijał to wszystko.
Ciepła, serdeczna młoda matka, skłonna do zabawy i przyjemności, zobaczyła swój sześcian jako kurort wypoczynkowy, z palmami, barem i basenem. Zobaczyła burzę piaskową szalejącą przez tę oazę i powodującą zniszczenia. Potem wszystko otrząsnęło się z piasku, a kwiaty ponownie wyrosły. Jak dziecko, łatwo się denerwuje, a potem bardzo szybko jej przechodzi.
Sześcian zazwyczaj wychodzi z burzy w dobrym stanie, chyba że przeszedłeś przez piekło w ostatnich kilku latach.
Po małżeństwie, które wyschło (przez osiemnaście miesięcy nie było między nimi żadnego zbliżenia) i po złym rozwodzie, sześcian pewnego mężczyzny przeciekał. Burza pozostawiła jego dno zalane wodą, czy były to niewylane łzy, czy stłumione pożądanie?
Pewna dwudziestoczteroletnia kobieta zmaga się z decyzją, czy zerwać z kochankiem, który jak czuje, nie stoi przy niej. „Jest grzmot, błyskawice, deszcz. Koń ucieka. Sześcian… tonie.” Tylko jej zniszczona przez czas drabina pozostaje, zawieszona poziomo nad nią, jak opiekuńczy rodzic albo starszy przyjaciel.
Mając sześćdziesiąt osiem lat i brak pieniędzy, pewien mężczyzna musiał sprzedać swoją firmę i zrezygnować z bycia własnym szefem. „Burza jest tutaj” – powiedział. „Silny wiatr.” A jego sześcian, kostka hazardzisty? „Zniknął. Został zdmuchnięty.”
„Burza niszczy wszystko” – powiedziała z pewnością starsza kobieta, przesuwając rękami przed sobą. „Całkowicie zmienia krajobraz.” (Jej drabina była „martwymi gałęziami związanymi razem, leżącymi na ziemi. Nie ma nic wspólnego z sześcianem”.) Kiedy powiedziano jej sekret, odpowiedziała: „Oczywiście. Przeżyłam Holokaust.” Jej przyjaciele i rodzina zostali straceni.
To, czy drabina stoi mocno, zostaje przewrócona czy powalona, ujawnia „równowagę kłopotów” między tobą a twoimi przyjaciółmi.
Czy stoją przy tobie? Czy opierają się na tobie? Czy unoszą się nad tobą? Czy przeżyliście podobną pogodę? Kto przeszedł więcej, albo zniósł to gorzej?
Zachowanie twojego konia w burzy może być aż nazbyt znajome, podobnie jak twój sposób traktowania jego lub jej.
— „Koń kompletnie wariuje!”
— „Gubi drogę.”
— „Chowa się pod sześcianem.”
— „Koń kładzie się, aż burza minie.”
— „Przelatuje nad burzą!”
— „Żartujesz? Ucieka!”
Jedna strona sześcianu pewnej kobiety była zrobiona z falujących pasków lustra, które zwielokrotniały błyskawice i przerażały jej konia.
(Wierzy w stawianie czoła problemom, ale przyznaje, że ma skłonność do dramatu. Jej mąż, unikający problemów, często oskarża ją o wyolbrzymianie spraw i pogarszanie sytuacji.)
Poza prawdziwą katastrofą burza nie jest wcale taka zła. Trudna pogoda przynajmniej zbliża nas do siebie, ujawnia twarde prawdy i ukryte siły, o których nie wiedzieliśmy, że je mamy, a także przynosi deszcz na pustynię.
Pewna kobieta zobaczyła swoją burzę jako jedną czarną chmurę zawieszoną nad jej sześcianem, rzucającą pioruny. Powiedziała, że jej prywatny ból okazał się oświecający i zapoczątkował jej rozwój.
Małżeństwo innej kobiety zakończyło się burzliwym rozwodem, pozostawiając ją w wieku czterdziestu lat bez dzieci. Siła jej burzy piaskowej całkowicie zakopała jej lustrzany sześcian pod miękką wydmą.
Z jego szczytu w triumfie wyrosły dwa czerwone kwiaty.
(Po więcej ostrzeżeń o burzy zajrzyj do Leksykonu na stronie 176.)
Kwiaty to dzieci
To, że kwiaty pojawiają się po burzy, nie jest żadną nowością dla kobiety, która urodziła jedno lub więcej dzieci.
Dzieci są nagrodą za przetrwanie, różami w chwili ukłonu na zakończenie przedstawienia, niepowstrzymanym odrodzeniem życia, a zarazem największym ryzykiem. Ich ciało jest świeże jak płatki kwiatów i równie delikatne.
„Jestem odpowiedzialny za moją różę” – powiedział Mały Książę z książki Saint-Exupéry’ego.
Tak właśnie rodzice opisują swoje kwiaty: zachwyt nad ich pięknem w tym samym oddechu, co obowiązek opieki.
Ludzie, którzy mają dzieci (albo ich pragną), zazwyczaj umieszczają swoje kwiaty wewnątrz sześcianu albo blisko niego, pod ochroną jego ścian, bezpieczne przed burzą.
Romantyczna weterynarz ma dwie małe adoptowane córki. Umieściła wazon z żywymi kwiatami wewnątrz swojego sześciennego pustynnego namiotu.
Muzyk reggae (który planuje mieć dwoje dzieci) zobaczył dwie czerwone róże na długich łodygach, rosnące w cieniu jego zielonego sześcianu.
Lekarka i matka z przedmieścia zobaczyła przy podstawie swojego sześcianu stokrotki na zielonym trawniku, chronione przez biały płotek.
Czasem koń zostaje wyznaczony na strażnika.
Widzisz swojego partnera jako tarczę albo źródło ochrony.
Niejeden ojciec zawiesił swoje kwiaty jak wieniec na szyi konia, ofiarując je ich matce jako ozdobę i nagrodę w „Wyścigu po Róże”, który nazywamy życiem.
Ku rozbawieniu jednego mężczyzny jego koń sikał na jego kwiaty! „O rany, czy to znaczy: ‘Do diabła z dziećmi’?” Wręcz przeciwnie. W zwariowanej logice snów ona podlewa je swoim ciałem, karmiąc ich życie.
Kwiaty pewnej kobiety rosły dokładnie pod jej koniem – skrzydlatym białym Pegazem zawieszonym w skoku.
Sześcian jej męża rzeczywiście chronił jego kwiaty, lecz dla niego to ona, krążący jednorożec, tworzyła strefę spokoju i powstrzymywała burzę.
Ta opiekuńczość może trwać także wtedy, gdy dzieci już dorosną, zwłaszcza jeśli rodzice pomagają im finansowo albo jeśli dzieci wciąż mieszkają w domu.
On jest na emeryturze. Jego sześcian to dom. Dwa kwiaty stoją w wazonie w oknie na piętrze. Z jego sześciorga dorosłych dzieci dwoje jest szczególnie blisko. Wracają do domu przy każdej okazji. On nigdy naprawdę ich nie wypuścił.
Ona chciałaby, żeby jej dwaj niezwykle utalentowani dwudziestokilkuletni synowie wreszcie stanęli na własnych nogach. Ale jeden wciąż mieszka w domu, a żaden z nich nie zarabia pieniędzy. Jej kwiaty, świetliste, różowe, świecą w ciemności wewnątrz jej sześcianu, zwisając z wysokiego sufitu do góry nogami, zależne od niej.
Niektórzy rodzice sadzą swoje kwiaty w małej oazie tylko dla nich, w pielęgnowanym ogrodowym zakątku albo w leśnej polanie, albo unoszą je na stawie z liliami wodnymi.
Inni widzą kwiaty kaktusa, jasne jak płomień, które wyrosły przez tysiąc kolców- piękno warte bólu.
Pewna kobieta po rozwodzie, matka syna, powiedziała, że jeździec jej konia zginął od pioruna podczas burzy.
Kwiaty wyrosły z jego grobu.
Natomiast ludzie, którzy nie mają dzieci (i nie mają pilnej potrzeby, by je mieć), zwykle widzą kwiaty rosnące dziko, na zewnątrz, wszędzie dookoła.
Osoby bez dzieci pogodnie zakładają, że kwiaty przetrwają burzę bez pomocy konia ani sześcianu.
Ich kwiaty są zazwyczaj ogólne, jednego rodzaju, podczas gdy kwiaty rodziców są różnorodne i konkretne, widziane w większym szczególe.
Niektórzy ludzie bez dzieci kochają i zauważają dzieci. Niektórzy nie mają okazji ich spotykać. A inni w ogóle się nimi nie przejmują.
„Chciałbym, żeby moje kwiaty były duże i fioletowe, ale takie nie są” – powiedział pewien poeta (który rzadko spotyka dzieci). „To dzikie kwiaty, żółte i białe, bardzo małe, prawie niewidoczne.”
Kochająca ciotka zobaczyła natomiast pole lśniących żonkili!
„Nienawidzę dzieci” – powiedziała agentka literacka – a jednak słonecznik między jej sześcianem a drabiną rósł energicznie, spiralnie wznosząc się ku niebu. „To muszą być moi klienci.”
Twoje kwiaty nie zawsze muszą oznaczać dzieci z ciała i krwi.
Sam rozpoznasz, czy są to: rozwijające się projekty, pomysły, pacjenci, twoje zwierzęta, czy cokolwiek, co pielęgnujesz, a co odwzajemnia się i sprawia, że twoja pustynia ponownie rozkwita.
(Kilka dodatkowych wskazówek dotyczących kwiatów znajdziesz w Leksykonie na stronie 176.)
Pustynia to świat
Nigdy nie zastanawialiśmy się, co oznacza pustynia, dopóki ktoś nas o to nie zapytał. Zakładaliśmy, że została wybrana ze względu na swoją neutralność, niczym pusta kartka, na której można narysować swój sześcian.
Ale potem zaczęliśmy zauważać, jak różnie ludzie przedstawiają pustynię.
Dla niektórych jest to miejsce nieprzyjazne, ponure, jałowe i surowe. Jeśli cokolwiek tam rośnie, to tylko kaktusy.
(Ośmioletni chłopiec walczący z rakiem zobaczył kaktusa plującego ogniem na swój sześcian w kształcie pudełka na zabawki, który otworzył się i odpowiedział strumieniem wody!)
Niektórzy widzą pustynną pustkę jako pomoc w osiągnięciu: efektywności, niezależności, jasności myślenia, albo duchowej świadomości.
Dla innych natomiast jest ona gościnna i bujna. Powiedz im „pustynia”, a oni odpowiadają: „Oaza!” Ich wydmy są zmysłowe, a często dodają też wdzięczną palmę, o którą drabina może się oprzeć albo która daje kwiatom cień.
Jedna kobieta zobaczyła pustynny piasek jako plażę.
A pewna aktorka wyposażyła swoją pustynię w Astrodome [zadaszony stadion], żeby móc bezpiecznie oglądać fajerwerki burzy.
Pustynia jest oczywiście światem, takim, jakim się tobie jawi: nagą sceną twojego życia, surową Saharą, której nie możesz zmienić, albo Kalifornią, którą urządzasz w wygodny dom.
Kaktusy są kolczastymi przeciwnikami, a miraże kuszącymi złudzeniami. Oazy wskazują drogę do źródeł szczęścia i miłości.
Tabela zawiera element gry, jego symboliczne znaczenie oraz najczęściej interpretowane cechy. Konkretne cechy elementów to MOŻLIWE znaczenia. Trzeba pamiętać, że w tej grze INTERPRETACJA JEST ZAWSZE INDYWIDUALNA I SYMBOLICZNA, WIĘC SĄ TO WSKAZÓWKI, NIE DIAGNOZY. Mechanizm gry: osoba tworzy w wyobraźni scenę z pięcioma elementami (sześcian, drabina, koń, burza, kwiaty) umieszczonymi na pustyni. Sposób, w jaki je opisuje, to jest rozmiary, relacje przestrzenne, materiały i zachowanie jest interpretowany symbolicznie jako projekcja jej obrazu siebie, relacji, problemów i wartości.
| Element gry | Symbolizuje | Co oznaczają cechy / pytania interpretacyjne |
| Kostka | Ty sam / twoje „ja” | Rozmiar → poczucie własnej wielkości lub zakres zainteresowań. Materiał → charakter, wrażliwość, odporność. Kolor → emocjonalny ton osobowości. Przezroczystość / zamknięcie → otwartość wobec innych. Położenie w przestrzeni → stosunek do świata (praktyczny, marzycielski, zakorzeniony w przeszłości). |
| Drabina | Przyjaciele / relacje przyjacielskie | Długość i liczba szczebli → liczba lub głębokość przyjaźni. Stabilność → zaufanie i trwałość relacji. Położenie względem kostki → bliskość przyjaciół w życiu. Materiał → charakter przyjaźni (solidne, elastyczne, kruche). |
| Koń | Kochanek / partner romantyczny | Typ konia → sposób postrzegania partnera (dziki, wierny, potężny, łagodny). Zachowanie → dynamika relacji. Położenie względem kostki → emocjonalna bliskość lub dystans. Stan (wolny, osiodłany itd.) → sposób przeżywania związku. |
| Burza | Problemy / kryzysy życiowe | Odległość → czy trudności są aktualne czy odległe. Siła burzy → skala stresu lub konfliktów. Wpływ na inne elementy → jak radzisz sobie z kryzysem i jak wpływa on na relacje. |
| Kwiaty | Dzieci lub to, co pielęgnujesz (projekty, idee, twórczość) | Liczba → liczba dzieci lub ważnych „tworów” życia. Kolor / rodzaj → emocjonalne znaczenie. Położenie → stopień ochrony i opieki. Stan (dzikie, w ogrodzie, w wazonie) → sposób troski i zaangażowania. |
| Pustynia | Świat / środowisko życia | Surowość lub obfitość krajobrazu → sposób postrzegania świata. Oaza / pustka → poczucie możliwości lub trudności życiowych. |
Część trzecia: Jak wykorzystać Kostkę dla siebie
Teraz możesz zobaczyć, dlaczego Kostka jest czymś więcej niż tylko grą. Kostka jest jak wróżebne zwierciadło, mistyczne narzędzie, służące do zgłębiania i zmieniania własnego życia.
Samopoznanie to siła. Dopiero gdy spojrzysz prosto na własną prawdę, możesz ją pokochać, śmiać się z niej, wybaczyć jej, poprawić ją, poruszyć ją, a w końcu naprawdę nią żyć.
Kostka nie kłamie i nie osądza. To, co widzisz, to to, co masz, a jest tego więcej, niż myślałeś. Zaskoczyła cię pomysłowość, humor i mądrość, z jakimi twoja kostka została tak szybko narysowana?
Poznaj swoją wyobraźnię. Każdy z nas ją posiada, żyje ona własnym tajemniczym życiem głęboko w naszym wnętrzu. Kostka mówi jej językiem i przywołuje ją, niezależnie od tego, czy uważałeś się za osobę z wyobraźnią, czy nie.
Kostka jest jak magiczny telefon do tego wspaniałego sprzymierzeńca w tobie i w ludziach, których kochasz.
Oto kilka sposobów, jak korzystać z mocy Kostki, aby zdobywać wgląd i wskazówki, samemu i razem z innymi.
Poznawanie siebie
Najpierw jeden prosty, lecz ważny fakt: Nikt nie nienawidzi swojej kostki.
Gdyby ktoś powiedział: „Opisz siebie”, wymieniłbyś rzeczy, które w sobie lubisz i wszystkie te, których nie lubisz. Ale twoja kostka nie ma cech dobrych ani złych… tylko cechy.
A każda cecha: twardość, miękkość, wielkość, małość, przejrzystość, tajemniczość, blask, kamuflaż – ma swoje własne piękno, swoją własną strategię przetrwania, ma swój własny sens.
Twoja kostka wyprowadza cię poza nawyk osądzania siebie oraz jego bliźniaczy nawyk, fałszowania siebie, czyli myślenia, że jesteś kimś innym niż jesteś.
Choć pochodzi z twojego wnętrza, twoja kostka jest obiektywna. Jej odbicie ciebie jest po prostu faktem, ani pochlebstwem, ani okrucieństwem.
„Tak, jestem twarda, ale odbijam świat miękko” – przyznała kobieta, której kostka była ze szczotkowanej stali. „Ludzie przyciągani są przez własny obraz we mnie. Nie pokazuję tego, co jest w środku. W środku jestem gęsta i zwarta.”
Zdumiona była przejrzystością swojej przyjaciółki. Kostka tej kobiety była szklaną szklarnią, w której całe życie wewnętrzne było widoczne na pierwszy rzut oka. I rzeczywiście tak było: ta przyjaciółka otwarcie mówiła o swoich najbardziej prywatnych uczuciach, a po swoim mieszkaniu chodziła nago.
Czy potrafisz powiedzieć, który sposób bycia jest lepszy? Takie pytanie w ogóle się tu nie pojawia. Kostka przesuwa twoją uwagę z porównań na wyjątkowość. Nawet takie cechy jak „przejrzystość” czy „twardość” znaczą coś innego w różnych kostkach. A siła każdej cechy jest jednocześnie jej słabością – to, co jest przewagą, jest też ograniczeniem.
Wypisz najbardziej charakterystyczne cechy swojej kostki. W jaki sposób każda z nich jest twoją zaletą lub atutem? W jaki sposób cię ogranicza?
Po zagraniu w Grę z Sześcianem/Kostką zaczynasz bardziej doceniać samego siebie: w każdej cesze twojej kostki jest coś godnego podziwu.
(To dobra gra do przeprowadzenia z pełną salą dzieci w szkole, używając tylko kostki. Zanim ujawnisz sekret, zapisz, co jest praktyczne, zabawne albo piękne w kostce każdego dziecka. Potem powiedz im: „To jesteś ty!” i pozwól im zachować tę listę na chwile, kiedy będą mieć gorszy nastrój.)
Zauważysz, że na swoje ograniczenia, widziane w materialnej formie, patrzysz z pewnym ironicznym, życzliwym rozbawieniem, jako na część tego, kim jesteś.
„Moja kostka to czarny marmur, 50 km długości każdego boku, a ja patrzę na nią z góry!” – przyznaje ze śmiechem reżyser filmowy z Europy Wschodniej. „Moja ogromna burza jest przy niej karłowata.”
Wie, że jego monumentalne ego przytłacza niektórych ludzi. (Na planie potrafi być tyranem.)
Wie też, że bez niego nigdy nie przetrwałby w swoim kraju ani w swoim zawodzie.
Czasami jednak twoja kostka ujawnia cechę, którą chciałbyś zmienić, taką, która była dotąd abstrakcyjna albo niejasna, lecz teraz widzisz ją wyraźnie i bez ogródek: ma kolor, fakturę, ciężar, nazwę.
„Nie zdawałam sobie sprawy”- powiedziała kobieta, której kostka była ze stali – „jak bardzo się zamknęłam. To prawda, nie wpuszczam ludzi do środka. Nie pokazuję tego, co czuję.”
Nawet kostka z granitu nie jest zapisana w kamieniu, lecz w wyobraźni – miejscu, gdzie zachodzą przemiany.
Cechę, którą potrafisz wyraźnie sobie wyobrazić, możesz świadomie zacząć zmieniać.
Zmienianie siebie
Twoja kostka nie jest tobą na zawsze, takim, jakim zawsze byłeś i jakim zawsze będziesz. To ty teraz. A cała wizja pięciu elementów to twoje życie teraz.
Pięć lat temu twoja kostka, drabina, koń, burza i kwiaty byłyby nieco inne. Za pięć lat również nie będą takie same. Mogą istnieć ogromne różnice między kostką, którą zobaczyłbyś w młodości, w średnim wieku i na starość.
Zmieniasz się. A skoro się zmieniasz, możesz się zmienić.
Tak jak wszystko, co robisz, zagranie w Grę z Kostką już cię zmieniło, dając ci nowy sposób patrzenia na samego siebie. Naukowcy wiedzą, że obserwator zmienia eksperyment. A alchemicy wiedzą, że praca z pewnymi obrazami porusza najgłębsze warstwy życia. Wprawiając w ruch siły synchroniczności, Gra z Kostką może działać w dość tajemniczy sposób.
Jej prosta, dobrze proporcjonalna drabina z gładko wyszlifowanego drewna unosiła się w pewnej odległości od jej kostki. „Mam dobry gust, jeśli chodzi o przyjaciół” — pomyślała — „ale oni tak naprawdę mnie nie dotykają.” Następnego dnia zadzwoniło dwoje przyjaciół, od których nie słyszała od miesięcy.
Najprostszym sposobem świadomej pracy z Grą z Kostką jest po prostu wziąć sobie do serca jej przesłanie. Świadoma tego, że popadła w nawyk zatrzymywania myśli i uczuć dla siebie, kobieta, której kostka jest ze stali, zaczęła teraz świadomie starać się pokazywać i mówić o tym, co czuje.
Mężczyzna z wysadzoną, bezużyteczną drabiną zgiętą w tył w piasku postanowił pamiętać, że miał prawdziwych przyjaciół, zanim życie w Hollywood uczyniło go tak zgorzkniałym że niektórzy z jego najstarszych przyjaciół wciąż nimi są.
Innym sposobem jest wyobrazić sobie, jak to by było zmienić materiał swojej kostki w taki, jaki chciałbyś mieć.
Ważna uwaga: Nie możesz po prostu przeskoczyć ze stali na szkło, albo z chmury na trawę. Nie możesz zmienić się w kogoś innego. Musisz pracować z tym, co jest dane. Szanuj naturę swojego materiału. Pomyśl, na co mógłby zareagować.
Co mogłoby zmiękczyć stal? (Żar namiętności! Rdzeń stałby się płynny i sam by wybuchł.)
Jeśli otwartość ociera się o ekshibicjonizm, jak można by domowi ze szkła dać możliwość prywatności, możliwość nieżycia zawsze na widoku? (Zasłony!)
To właśnie jest tym, czego brakuje w twoim życiu. Teraz wiesz, na co się otworzyć albo co wprowadzić do środka.
„Jedyny problem z tą grą polega na tym, że można w nią zagrać tylko raz” — powiedział bystro pewien nasz przyjaciel.
To prawda. Gdybyś wiedział, że kostka to ty, nie potrafiłbyś jej stworzyć. Pochodziłaby z twojego ego, a nie z twojej duszy. A teraz, kiedy już to wiesz, utraciłeś swoją niewinność. Możesz tylko spekulować, nigdy naprawdę nie wiedzieć, jaka będzie twoja kostka za dziesięć lat. A każda próba zmieniania swojej kostki (na przykład przez wizualizację), choćby najdelikatniejsza i w najlepszych intencjach, byłaby użyciem siły zamiast zajęcia się źródłem.
Ale pamiętaj: obrazy mają własne życie. Zaufaj im. W swoim wewnętrznym spojrzeniu spójrz na swoją kostkę jeszcze raz.
Nie życz sobie niczego, nie naciskaj.
Po prostu patrz.
Czy jest taka sama? Czy może trochę się zmieniła? W sposób, na jaki liczyłeś? Czy na swój własny sposób?
Nie, unosząca się kostka ze stali nie otworzyła się i nie odsłoniła magicznie swojej zawartości.
Ale nie jest już nieruchoma. Jej powierzchnia odbija teraz szybko pędzące chmury i powoli, bardzo powoli, zaczęła się obracać.
Sześcian/Kostka w relacjach
Bogactwo wglądów, jakie daje Kostka, nie kończy się na tobie samym.
Granie w nią z innymi — rodziną, współpracownikami, przyjaciółmi i kochankami — jest przede wszystkim odkrywczo zabawne.
Uświadamia ci na nowo, jak wyjątkowy jest każdy z nas; wyostrza twoją świadomość cech, o których już wiesz, że je kochasz; oliwi taniec zalotów i podpowiada, czy nowa miłość ma szansę; daje zdumiewająco głębszy wgląd w ludzi, których, jak ci się wydawało, dobrze znałeś, a poprzez ich drabinę albo konia pokazuje ci, jak oni myślą o tobie.
Jak zawsze, oczywiście, to coś więcej niż tylko gra. Każda relacja, gdy zobaczy się ją w nowym świetle, nigdy nie będzie już taka sama.
Możesz to zademonstrować w pokoju pełnym ludzi, niektórzy znają się od lat, inni spotykają się po raz pierwszy. Jako gra towarzyska Sześcian/Kostka jest katalizatorem, który potrafi przemienić zwyczajne spotkanie w dziwnie niezapomniany wieczór.
Ustal pustynię i przejdź po kolei przez cały pokój, zapraszając każdą osobę, by na głos opisała swoją kostkę. Potem zapytaj o drabiny.
Do czasu, gdy dojdziecie do burzy, może się wydawać, że to trwa już trochę za długo. Jeśli ludzie zaczną się niecierpliwić i rozmawiać o filmach, sporcie albo interesach, powiedz im, że zostały już tylko dwa elementy i zwróć uwagę na zdumiewające różnice.
Gdy tylko ujawnisz sekret, poczujesz zmianę nastroju. Poruszają się głębsze prądy; przez pokój przechodzi świeży powiew.
Najpierw pojawia się zadowolone zaskoczenie i zakłopotany śmiech, potem nowa zaduma, gdy przyjaciele i nieznajomi rozmawiają o trafności swoich kostek, a pary porównują swoje konie. Każdy będzie świadkiem przynajmniej kilku drobnych odkryć i powstania subtelnej więzi. Zapamiętasz ludzi, których spotkałeś, z rzadkim poczuciem wdzięczności, a jako trwałą pamiątkę z przyjęcia zabierzesz do domu własny nowy wgląd.
Między bliskimi przyjaciółmi Sześcian/Kostka staje się punktem odniesienia czułości, prywatnym żartem, dzwonem nurkowym, pretekstem do rozmowy.
„Och tak, zapomniałem, jak wielka jest twoja kostka!”
„Nie mów mi, że ten beznadziejny koń znowu uciekł.”
Przyjaciele zwierzają się sobie, pocieszają, analizują siebie nawzajem, to rola starsza niż terapeuta czy spowiednik. Kostka daje tej bliskości świeży, nowy język. (Wyobraź sobie narzekanie na swoją drabinę zamiast na matkę!) Może pokazać, gdzie twój przyjaciel jest zraniony, która część jego życia boli. Znając się tak dobrze, możecie dostrzec jeszcze więcej w obrazach drugiej osoby i użyć ich, delikatnie, by pomóc w uzdrowieniu.
Czasami twoja drabina ujawni szorstką prawdę o twoich przyjaciołach: że nie są twoimi równymi, że mają skłonność opierać się na tobie całym ciężarem, że są chwiejni i niewiarygodni, albo chronicznie przegrani, albo zmierzają donikąd, zabierając cię ze sobą w tę podróż.
Teraz, kiedy już to wiesz, od ciebie zależy, by zdecydować, co chcesz zrobić z jakością swoich przyjaciół, albo czy lubisz ich dokładnie takich, jacy są. Sześcian/Kostka jest tylko lustrem.
Właśnie poznałeś kogoś i zastanawiasz się: czy to może pójść dalej? Sześcian/Kostka jest, między innymi, świetnym przełamaniem lodów (niektórzy mówią: narzędziem uwodzenia). Pozwala rozmawiać na poziomie rzadkim podczas pierwszej randki i dowiedzieć się więcej, niż można by się dowiedzieć, rozmawiając o filmach albo nawet wymieniając się historiami życia. W rzeczywistości wymieniacie się tajemnicami życia.
Poza tym, mając Sześcian/Kostkę jako radar swojego serca, nie lecisz już całkiem na ślepo. Możesz rozeznać teren: zobaczyć zapowiedź tego, na co uważać, czego on albo ona potrzebuje w kochanku, cień dawnych miłości, wyczucie tego, czy jest bardziej otwarta czy nieprzenikniona, uległa czy niezmienna.
Poczujesz wyraźny zapach stylu tej osoby, który mówi duszy tyle, ile psu mówi jego węch. A może najlepsze jest to, że dostaniesz wgląd w jego lub jej wyobraźnię, najdziwniejszą i najdroższą część człowieka.
Czy właśnie tego szukałeś? Rozkosznej niespodzianki? Czyjejś „filiżanki herbaty”? A może zaproszenia do katastrofy?
Między kochankami, albo partnerami życiowymi, Szęscian/Kostka wydobywa konflikty na powierzchnię, pokazuje ci bez żadnych wątpliwości w przejmującym semaforze snów, co czuje druga osoba; ujawnia różnice, które mogą pomóc wypełnić wzajemne braki, a jednocześnie działać jak ukryte potknięcia.
Ona jest bezwstydną romantyczką, cała jej scena wygląda jak żywcem wyjęta z Baśni tysiąca i jednej nocy. Jej wysadzany klejnotami rumak, kruczoczarny i królewski, jest w jego własnej duszy czymś całkiem praktycznym: jego koń to wielbłąd! (Czy przyniósłbyś wielbłądowi kwiaty?) W sekrecie marzy o tym, by ją rozpieszczać, zalecać się do niej, obsługiwać ją. Do diabła z nim – on podziwia jej siłę!
To tak odkrywcze (bezczelnie szokujące, poruszające, uzdrawiające) zobaczyć swój związek oczami drugiej osoby.
Jest garncarką, cicha jak zakonnica. Jej chłopak to ten pewny siebie. Ale jej sześcian jest ogromny i spokojny, cegła pomalowana na biało wapnem, a jej koń idzie w jej stronę. Jego plastikowa kostka jest mała i przejrzysta, wciśnięta w piasek na pierwszym planie. Na horyzoncie, daleko i wysoko, jego zgrabny koń galopuje, nawet nie spoglądając na kostkę. Najwyraźniej ona jest bardziej pewna jego niż on jej!
Koń twojego kochanka nie tylko pokazuje ci, gdzie stoisz w jego albo jej życiu i jak cię postrzega, ale także Kochanka, którego twój kochanek szuka, rolę, w którą próbuje cię wpasować, niezależnie od tego, czy naprawdę do ciebie pasuje. Czy widzi cię w uprzęży, kiedy potrzebujesz być wolny? Czy trzyma cię na większym dystansie, niż byś chciał? Czy wygląda na to, że szuka zupełnie innego konia?
Gdy już to zobaczysz, wszystko może zostać omówione. Nawet zderzające się wizje nie muszą być wystarczającym powodem, by w obrzydzeniu się poddać. Kluczem do zmiany nie jest próba przestawiania i zmuszania waszych światów do harmonii, lecz po prostu uświadomienie sobie wzajemnych potrzeb i lęków.
Granie w Sześcian krystalicznie jasno pokazuje prawdę, o której zbyt łatwo zapominamy w miłości albo w gorącej kłótni: świat nie jest tylko taki, jak ty go widzisz.
Nieważne, jak silne jest przyciąganie, albo czy kochamy się przez pięćdziesiąt lat, w samym rdzeniu nie stapiają się nasze tożsamości. Twój kochanek patrzy innymi oczami, dwa światy istnieją obok siebie: dwa obrazy, wyjątkowe i kompletne, oazy duszy. [str.103]
MAPA ANALIZY „SZEŚCIANU”
1. KOSTKA — JA (tożsamość)
Rozmiar
— bardzo duża → silne ego, ambicja, introspekcja
— średnia → równowaga, realistyczny obraz siebie
— mała → skromność, skupienie na świecie zewnętrznym
Materiał
— szkło → otwartość emocjonalna
— metal / kamień → odporność, ochrona
— miękka / organiczna → wrażliwość, empatia
— światło / energia → idealizm, duchowość
Położenie
— na ziemi → praktyczność
— w powietrzu → życie ideami
— częściowo zakopana → przywiązanie do przeszłości
2. DRABINA — PRZYJACIELE
Długość
— długa → wielu znajomych
— krótka → kilku bliskich przyjaciół
Położenie
— oparta o kostkę → przyjaciele blisko życia
— daleko → dystans społeczny
Stan
— solidna → zaufanie
— chwiejna → niepewne relacje
3. KOŃ — PARTNER / MIŁOŚĆ
Zachowanie
— spokojny → stabilna relacja
— dziki → pasja, intensywność
— ucieka → napięcia w relacji
Położenie
— blisko kostki → emocjonalna bliskość
— daleko → niezależność lub dystans
Typ
— potężny → silny partner
— łagodny → troskliwa relacja
4. BURZA — PROBLEMY
Odległość
— daleko → problemy przyszłe
— blisko → aktualny stres
Siła
— silna → poważny kryzys
— lekka → drobne trudności
Wpływ
— niszczy elementy → poczucie braku kontroli
— nie wpływa → odporność psychiczna
5. KWIATY — DZIECI / TWÓRCZOŚĆ
Liczba
— wiele → silna potrzeba tworzenia / opieki
— kilka → koncentracja na wybranych rzeczach
Położenie
— przy kostce → ochrona i troska
— daleko → niezależność
Rodzaj
— dzikie → spontaniczność
— uporządkowane → kontrola
6. PUSTYNIA — ŚWIAT
Surowa
→ świat postrzegany jako trudny
Z oazą
→ poczucie nadziei i możliwości
Żyzna
→ optymistyczny obraz życia
KLUCZ ANALIZY RELACJI
Najważniejsze są odległości i interakcje:
— kostka ↔ drabina → relacja z przyjaciółmi
— kostka ↔ koń → relacja romantyczna
— burza ↔ wszystkie elementy → reakcja na kryzys
— kwiaty ↔ kostka → troska o to, co tworzysz
Zasada gry: To nie jest test psychologiczny z jedną poprawną interpretacją. To projekcyjna mapa wyobraźni, która pokazuje jak dana osoba postrzega siebie i swoje relacje.
Najnowsze komentarze